Pierwsze informacje z finansowego podsumowanie pierwszej połowy sezonu można znaleźć w tym artykule.
W półrocznym podsumowaniu znalazło się między innymi zestawienie „Przepływy środków pieniężnych z działalności inwestycyjnej”. Katalońskie źródła – na ten moment wśród nich najgłośniejszy jest dziennikarz Marçal Lorente – wskazują, że w jego sekcji „Zapłaty za inwestycje” znalazł się podpunkt „Niematerialne sportowe aktywa trwałe”. Do 31 grudnia 2024 roku wypłacono w ramach tej działalności 117,5 miliona euro. Wspomniany dziennikarz i za nim wiele innych osób na portalach społecznościowych stwierdza wprost: to dokładna kwota premii za podpis, jaką otrzymał przychodzący latem na zasadzie wolnego transferu Kylian Mbappé.
Czy to prawda? Nie da się tego oficjalnie potwierdzić, ale nie ma żadnych podstaw, by ogłaszać, że jest to premia za podpis dla Francuza. W tym podpunkcie sportowych aktywów trwałych faktycznie zawiera się inwestycje w zawodników, obejmujące opłaty transferowe i także właśnie premie za podpis czy inne bonusy. Nie jest to jednak sekcja dotycząca tylko premii za podpis czy tylko jednego zawodnika. Obejmuje ona wszystkie takie inwestycje w drugim półroczu 2024 roku.
Jeśli dodamy, że Real Madryt jak większość klubów wypłaca środki za transfery w ratach (pomijając jednorazowe wpłaty z tytułu wykorzystania klauzuli odejścia), to spokojnie w tej kwocie mogły znaleźć się raty za takich graczy pozyskiwanych w ostatnich latach, jak Endrick, Arda Güler, Jude Bellingham, Aurélien Tchouaméni czy nawet Eduardo Camavinga. Co więcej, w tym podpunkcie mogą zawierać się także wypłaty części premii za podpis dla graczy pozyskiwanych na zasadzie wolnych transferów, jak David Alaba, Antonio Rüdiger czy właśnie Mbappé. Obejmuje to także sekcje koszykarzy czy piłkarek. Najpewniej jakaś część tej kwoty obejmuje inwestycję we Francuza, ale można praktycznie z całą pewnością stwierdzić, że nie jest to całe 117 milionów euro.
Ramón Álvarez de Mon, socio Realu Madryt, youtuber, prawnik i współpracownik hiszpańskich mediów, dodaje, że dla potwierdzenia tej analizy można zerknąć do sekcji „Wpływy z dezinwestycji”, gdzie w pierwszym półroczu tego sezonu w ramach sprzedaży zawodników uzyskano 54,3 miliona euro. Pokazuje to, że te sekcje obejmują więcej rat za transfery i bonusy niż tylko te z lata 2024 roku, bo ostatniego lata Królewscy sprzedali za gotówkę jedynie trzech piłkarzy pierwszej drużyny za łączną kwotę około 16 milionów euro (Rafę Marína, Latasę i Joselu). Nawet jeśli dodamy wpływy ze sprzedaży graczy ze szkółki i innych sekcji, nie zostanie osiągnięta kwota 54 milionów euro. Na nią składają się dezinwestycje z poprzednich lat, jak zapewne sprzedaże na przykład Casemiro, Mayorala czy Varane'a.
Dla uzupełnienia można dodać, że w całym poprzednim sezonie inwestycje w zawodników sięgnęły 224,8 miliona euro, a wpływy z dezinwestycji 66,9 miliona euro.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się