Po nieudanej wyprawie do Aten koszykarze Realu Madryt wracają na ligowe podwórko. Tutaj ich celem jest obrona pozycji samodzielnego lidera. Aby tego dokonać, muszą pokonać Murcię. W pierwszej rundzie przyszło im to zaskakująco łatwo i wygrana była okazała. W tym momencie o wiele ważniejsza dla Chusa Mateo i jego podopiecznych jest rywalizacja w Eurolidze. Tam sytuacja jest bardzo napięta i drużyna stoi nad przepaścią. Nie można popełnić kolejnego błędu. W tej sytuacji idealnym scenariuszem byłaby wygrana z Murcią jak najmniejszym kosztem i z rotacjami.
UCAM Murcia nie jest przy tym łatwym rywalem do ogrania. W tabeli Ligi Endesa wypadła poza czołową ósemkę, ale ciągle trzyma z nią kontakt i liczy się w walce o play-offy. Jednocześnie Murcia rywalizuje w Lidze Mistrzów. Niedawno przegrała z Nymburkiem, ale później zaliczyła udany wyjazd, podczas którego pokonała po dogrywce węgierski zespół Szombathely. Zbliżyła się dzięki temu do awansu do ćwierćfinału, chociaż to dopiero półmetek rywalizacji w grupie.
Real Madryt ciągle nie może liczyć na Gabriela Decka, ale wyczekiwany powrót Argentyńczyka jest już coraz bliżej. Drużyna musi dzisiaj odzyskać dobre odczucia po porażce z Panathinaikosem. Jednocześnie Chus Mateo i jego podopieczni muszą mieć na uwadze przyszłotygodniowy wyjazd do Bolonii na mecz z Virtusem. Będzie to absolutnie kluczowe starcie, podobnie jak wszystkie mecze w Eurolidze do końca sezonu. Szansę dzisiaj mogą otrzymać zmiennicy, ale Murcii nie można zlekceważyć, ponieważ ligowy terminarz również jest trudny. Za tydzień do Madrytu przyjedzie Baskonię, a następnie Królewscy wyjadą do Malagi na starcie z Unicają.
Wynik pierwszego meczu: UCAM Murcia – Real Madryt 64:85
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 12:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie i na Canal+ Sport.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się