Gianni Infantino, prezes FIFA, oficjalnie ogłosił, że Puchar Narodów Arabskich 2025 odbędzie się od 1 do 18 grudnia tego roku. Gospodarzem turnieju będzie Katar. Wśród zespołów, które zgłaszają chęć występu w tych rozgrywkach, jest reprezentacja Maroka. Eliminacje Pucharu Narodów Arabskich zaplanowano na 25 i 26 listopada. Istnieje duża szansa, że Marokańczycy awansują na turniej, a że będą jednym z jego faworytów, to mogą dotrzeć aż do finału. Z uwagi, że Brahim Díaz jest gwiazdą kadry Walida Regraguiego, to decyzja FIFA może martwić Real Madryt.
Dlaczego? Trzy dni po finale Pucharu Narodów Arabskich 2025 wystartuje Puchar Narodów Afryki 2025 (potrwa od 21 grudnia 2025 roku do 18 stycznia 2026 roku). Maroko będzie jego gospodarzem, a w meczu otwarcia zmierzy się z Komorami. Tym samym reprezentacja Lwów Atlasu prawdopodobnie potraktuje Puchar Narodów Arabskich jako okres przygotowawczy przed rozgrywkami o mistrzostwo swojego kontynentu. Wiele wskazuje więc na to, że na zarówno na jedną, jak i drugą imprezę Maroko pojedzie w najmocniejszym zestawieniu.
W ostatnich latach afrykańskie reprezentacje powoływały na Mistrzostwa Narodów Arabskich głównie zawodników grających w ligach rodzimego kontynentu lub Bliskiego Wschodu. Teraz, wobec tak krótkiej przerwy między oboma mistrzowskimi turniejami staną przed dylematem przy wysyłaniu powołań. Reasumując, jeżeli Brahim Díaz otrzyma powołanie i na Puchar Narodów Arabskich, i na Puchar Narodów Afryki oraz Maroko dojdzie do stref medalowych, to Królewscy mogą stracić swojego pomocnika na prawie dwa miesiące.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się