AS zauważa, że 19-letni Jesús Rodríguez w La Lidze zadebiutował zaledwie kilka miesięcy temu, a już jest jedną z jej gwiazd. Jego oszałamiająca jakość i waleczność przekonały Manuela Pellegriniego, aby dać mu szanse na grę w podstawowym składzie. Dodatkowo odejście Assane'a Diao dało nastolatkowi okazję na zadomowienie się w pierwszej drużynie i na dziś wydaje się oczywiste, że w niej pozostanie. Obecnie to jeden z najbardziej wyróżniających piłkarzy Betisu.
„Co za zawodnik”, powiedział Dani Ceballos po obejrzeniu jego akcji przeciwko Realowi Sociedad w pojedynku, który wyniósł skrzydłowego na piedestał. Już w zeszłym sezonie Rodríguez wprowadził drużynę rezerw Betisu do Primera RFEF, a na początku tego błyszczał w trzeciej lidze, aż dostał miejsce w pierwszym zespole. „Jest odkryciem? Mnie nie zaskoczył” - powiedział Manuel Pellegrini o jego występie. Trener miał go do dyspozycji w okresie przedsezonowym i podczas licznych sesji treningowych. Uświadomił sobie jego możliwości i teraz stara się zmniejszać presję, jaka na nim ciąży.
„Ma predyspozycje do bycia świetnym graczem, choć wciąż jest w okresie rozwoju. Kiedy dostaje piłkę, jest nieszablonowy. Dobrze, gdy drużyna jest nieprzewidywalna, a Jesús taką nieprzewidywalność daje”, twierdzi Pellegrini, który nie zawaha się wystawić 19-latka w wyjściowym składzie na mecz przeciwko Realowi Madryt.
AS stwierdza, że Jesús Rodríguez stanie dziś wieczorem przed ogromnym wyzwaniem, ale też będzie przed nimi stawał do końca sezonu. Jest pod obserwacją wielu klubów, a w Betisie panuje spokój dzięki jego klauzuli wykupu w wysokości 35 milionów euro i opcji zwiększenia jej do 50 milionów w zależności od sytuacji gracza.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się