– Klasyk zawsze dodaje ci pewności siebie, albo ci ją zabiera, ale ten mecz nie był fundamentalny. Był dla nas bardzo ważny ze względu na sytuację w tabeli, która jest bardzo wyrównana. Różnice między zespołami ze strefy play-offów czy play-in są niewielkie. Z tego powodu dla nas było istotne było odniesienie zwycięstwa na własnym parkiecie.
– Moi zawodnicy doskonale wiedzą, czym jest Real Madryt. Udowodniliśmy, że jesteśmy wojownikami. Kiedy coś się nie układa, zawsze myślimy o tym, że może się to zmienić.
– Xavier Rathan-Mayes w składzie? Mamy w tym momencie do dyspozycji trzynastu zawodników. Czternastu z Deckiem. Potrzebuję ich wszystkich, ponieważ czeka nas niesamowity terminarz. Mamy w sezonie do rozegrania 90 meczów. Garuba też dzisiaj zagrał, a ostatnio nie występował zbyt często. Potrzebuję tych zawodników na tym etapie i oni muszą być podłączeni. Nie mogę nikogo odstawiać, bo są też gracze, których muszę mieć w kluczowych momentach.
– Powrót Decka? Wykonuje indywidualną pracę fizyczną i techniczną, co budzi w nas optymizm w sprawie jego pełnego powrotu do zdrowia i dołączenia do zespołu. Nie chcemy jednak niczego przyspieszać po tak poważnej kontuzji, której doznał 29 grudnia w Klasyku. On jest kluczowym, absolutnie kluczowym zawodnikiem dla tej drużyny. Zawsze to powtarzałem i tak uważam. Nie wyznaczamy mu żadnej daty powrotu. Zobaczymy, jakie będą jego odczucia, kiedy dołączy do pracy z zespołem.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się