– Odczucia po meczu? Przede wszystkim ja zostałbym nie tylko przy początku w naszym wykonaniu, ale ogólnie przy całej pierwszej połowie. Myślę, że drużyna zasłużyła na dużo więcej, szkoda. Jestem wdzięczny zawodnikom za to partidazo z Realem Madryt, w którym byliśmy lepsi w pierwszej połowie, oraz za przyjęcie ze strony kibiców. Razem jesteśmy silniejsi. Nie zasługiwaliśmy na przegrywanie 0:1 do przerwy, ale jak już mówiłem wczoraj, Real Madryt jest najlepszą drużyną na świecie i w pierwszej połowie wykorzystali tę jedyną szansę. Mimo porażki do domu możemy iść dumni. Ja jestem dumny z meczu mojej drużyny i z panującej atmosfery.
– Szanse w dwumeczu? Będziemy walczyć. Rywalizowaliśmy dzisiaj z najlepszą drużyną na świecie i myślę, że wszyscy mamy powody ku temu, aby odczuwać dumę. Jeśli chcą być w finale, będą musieli rozegrać wielki mecz i będą musieli nas pokonać również tam. Nikt nie odbierze mi nadziei i wiary w to, że możemy odwrócić ten wynik i awansować do finału.
– Przyśpiewki w stronę Asencio? Jeśli tak było, a tego nie słyszałem, to trzeba to potępić, ponieważ nie chcemy, aby tego typu rzeczy były słyszane na jakimkolwiek boisku. Ale nasi kibice i nasi zawodnicy są jednymi z najbardziej szlachetnych w La Lidze. Zachowanie było wzorcowe, jak zawsze ma to miejsce. Oczywiście trzeba potępić te przyśpiewki, jeśli faktycznie miały miejsce, ale jestem dumny z moich zawodników i z kibiców.
– Podejście do rewanżu, w którym będzie już Mbappé? Przede wszystkim trzeba myśleć o swojej drużynie, ponieważ jeśli zaczniesz myśleć o nich, to na pewno nie rozegrasz swojego meczu. Zawsze priorytetyzuję to, co jest u nas, ale z szacunkiem do rywala, który w tym przypadku ma najlepszego trenera na świecie oraz najlepszych i najszybszych piłkarzy. Ale myślę, że zagraliśmy dzisiaj jak równy z równym i przez wiele minut byliśmy ponad nimi.
– Przyjęcie kibiców podczas przejazdu na stadion? Dziękuję naszym kibicom. Myślę, że zachowanie było dobre i oby to nie był jeden wieczór, w którym mamy takie przyjęcie. To by bowiem oznaczało, że mamy więcej tak ważnych wieczorów jak ten dzisiejszy.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się