Kylian Mbappé to główny specjalista od otwierania wyników w szeregach Realu Madryt – czy to jeśli chodzi o pierwszą bramkę ogólnie w całym meczu, czy pierwszą bramkę w drodze do remontady. Francuski crack, który w jedenastu ostatnich meczach zdobył czternaście bramek, w sumie na 41 meczów Królewskich w obecnym sezonie to pierwsze trafienie zanotował aż piętnaście razy. Dwanaście z tych bramek odpowiadało za otwarcie całego wyniku danego meczu, a trzy pozostałe przypadki to wyrównujące trafienie w ostatnich derbach Madrytu z Atlético oraz rozpoczęcie remontad w meczach z Las Palmas i Manchesterem City, wylicza AS.
Wskazane wyżej piętnaście bramek Mbappé rozkłada się na osiem w La Lidze, cztery w Lidze Mistrzów, jedną w Copa del Rey, jedną w Pucharze Interkontynentalnym i jedną w Superpucharze Hiszpanii. Tamten superpucharowy Klasyk to był jedyny przypadek, w którym Real Madryt przegrał mimo trafienia Francuza. Pozostałe spotkania z bramką Kyliana to w sumie dziewiętnaście zwycięstw i dwa remisy. Ponadto gwiazdor Los Blancos swoimi golami zagwarantował ekipie Carlo Ancelottiemu czternaście punktów w La Lidze.
Mbappé, który z 28 bramkami na koncie jest niekwestionowanym najlepszym strzelcem Królewskich, ma przed sobą dwa główne bramkowe wyzwania. Po pierwsze zakończyć sezon z 50 bramkami na koncie, czyli osiągnąć coś, co w historii Realu Madryt było w zasięgu tylko Cristiano Ronaldo (i to sześciokrotnie). Po drugie powalczyć z Robertem Lewandowskim o tytuł najlepszego strzelca La Ligi. Chociaż trzeba podkreślić, że sam zainteresowany zapewnia, że te liczby nie są wśród jego priorytetów: „Przyszedłem tutaj, aby wygrywać trofea. W poprzednim sezonie byłem najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów i ją wygrałem? Nie. Dlatego pichichi nie ma dla mnie znaczenia. Jeśli nim będę, to dobrze, ale ja chcę zdobywać tytuły. To jest najważniejsze”.
Poza Kylianem nie ma w szeregach Królewskich innego konkretnego zawodnika, który odpowiadałby za regularne otwieranie wyników meczów. Odpowiedzialność ta rozkłada się na Fede Valverde (pięć takich bramek) oraz Jude'a Bellinghama i Viníciusa (po cztery takie bramki). W sumie wszystkie 101 bramek zdobyte przez Real Madryt w obecnym sezonie jest autorstwa piętnastu różnych zawodników, podsumowuje AS.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się