Liczba uczestników rywalizacji o koszykarski Puchar Króla zmniejszyła się o połowę. W czwartek do najlepszej czwórki awansowały Unicaja i Tenerife, a dzisiaj dołączyły do nich drużyny Realu Madryt i Gran Canarii. Czasu na odpoczynek nie ma i już jutro odbędą się półfinałowe starcia, które wyłonią uczestników niedzielnego finału.
Jako ostatnia do półfinałów awansowała Gran Canaria, która pewnie pokonała Valencię. Kanaryjczycy są jedyną nierozstawioną drużyną, która zdołała przebrnąć przez ćwierćfinał. Tegoroczny Puchar Króla okazał się koszmarem dla klubów z Katalonii. Miały one najliczniejsze grono przedstawicieli – Joventut, Barcelona i Manresa – ale cała trójka zgodnie pożegnała się z turniejem.
Real Madryt i Gran Canaria zagrają o awans do finału w drugim półfinale. Te drużyny nie miały do dyspozycji dnia wolnego, tak jak Unicaja i Tenerife. W związku z tym duże znaczenie może mieć szeroka kadra. W starciu z Manresą Chus Mateo poza kadrą zostawił Xaviera Rathana-Mayesa oraz Dennisa Smitha.
Ćwierćfinały:
- Unicaja – Joventut 100:83
- Tenerife – Barcelona 91:86
- Real Madryt – Manresa 92:69
- Gran Canaria – Valencia 79:65
Półfinały:
- Unicaja – Tenerife, sobota, 18:30, Sportklub, Canal+ Sport 5
- Real Madryt – Gran Canaria, sobota, 21:30, Sportklub, Canal+ Sport 5
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się