REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt rozpoczyna walkę o Puchar Króla

W ćwierćfinale Pucharu Króla Real Madryt zmierzy się z Manresą. Drużyna Chusa Mateo jest obrońcą tytułu, a Katalończycy – jedną z rewelacji tego sezonu.
REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt rozpoczyna walkę o Puchar Króla
Facundo Campazzo i Andrés Feliz. (fot. Getty Images)

Koszykarze Realu Madryt rozpoczynają dzisiaj walkę o obronę tytułu w Pucharze Króla. Przed rokiem byli najlepsi w Maladze, pokonując po drodze Murcię, Valencię i Barcelonę. W tym sezonie nie udało się sięgnąć po Superpuchar, więc to jest okazja na pierwszy tytuł w sezonie. Na pewno nie będzie łatwo, bo forma drużyny Chusa Mateo ciągle nie jest ustabilizowana, a rywalizacja w Lidze Endesa jest w tym roku bardzo wyrównana. Trener Królewskich ma sporo racji, mówiąc, że w Pucharze Króla każdy może wygrać z każdym.

Manresa świetnie się spisuje w tym sezonie. Zasłużenie wywalczyła sobie prawo do gry w Pucharze Króla, gdzie w XXI. wieku gra dopiero po raz czwarty. Do tej pory nie zdołała przebrnąć przez ćwierćfinały. Katalończycy dobrze sobie radzą w Lidze Endesa, gdzie zajmują 6. miejsce, wyprzedzając między innymi Barcelonę, którą niedawno ograli, zdobywając 103 punkty na jej parkiecie. W Lidze Mistrzów Manresa liczy się w walce o awans do ćwierćfinału. Mimo wielu pozytywów w tym sezonie Katalończycy zupełnie nie poradzili sobie w pierwszym starciu z Realem Madryt. W ligowym pojedynku Królewscy byli wyraźnie lepsi, wygrywając 86:61.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt przystępuje do Pucharu Króla niemal w pełnym zestawieniu. Zabraknie tylko Gabriela Decka, który nie zdążył wyleczyć się na czas. Do zdrowia doszli za to Musa i Ibaka. Szeroka kadra ma kluczowe znaczenie w tych rozgrywkach. Do sięgnięcia po tytuł konieczne jest rozegranie trzech dobrych meczów w trzy dni. Możliwość rotowania zawodnikami może być asem w rękawie Chusa Mateo. Wczoraj do półfinałów awansowały dwie rozstawione drużyny. Jeśli Królewscy pokonają Manresę, przedłużą tę serie i będą mogli następnie oglądać pojedynek Gran Canarii z Valencią, który wyłoni drugiego półfinalistę.

Ćwierćfinały:

  • Unicaja – Joventut 100:83
  • Tenerife – Barcelona 91:86
  • Real Madryt – Manresa (18:30, Sportklub)
  • Gran Canaria – Valencia (21:30, Sportklub, Canal+ Sport 5)

Półfinały:

  • Unicaja – Tenerife, sobota, 18:30
  • Real Madryt/Manresa – Gran Canaria/Valencia, sobota, 21:30

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA