Sędzia Soto Grado podyktował w derbach Madrytu rzut karny na korzyść Atlético Madryt po tym, jak sędzia VAR De Burgos Bengoetxea zaprosił go do monitora, by ocenił ponownie zdarzenie między Aurélienem Tchouaménim a Samuelem Lino. Po obejrzeniu akcji z dwóch ujęć arbiter główny podyktował rzut karny, który rywale zamienili na gola.
Klubowa telewizja Realu Madryt oczywiście nie zgodziła się z tą decyzją i mocno ją skrytykowała, wpisując się w swoje stałe przeświadczenie firmowane przez liderów klubu, że system sędziowski jest skorumpowany i zmanipulowany. Wielu wyśmiewa te teorie, ale też tradycyjnie manipulując nie podaje też pełnego przekazu klubu, w którym przypomniano o Klasyku z Barceloną z grudnia 2019 roku zakończonego remisem 0:0.
Doszło wtedy do sytuacji z lewego zdjęcia głównego tego artykułu, w którym Clement Lenglet w walce o piłkę przejechał się korkami po udzie Rafy Varane'a. Noga Francuza po meczu wyglądała tak, jak pokazuje zdjęcie po prawej. Zajścia na boisku nie dojrzał Alejandro Hernández Hernández, a w systemie VAR zasiadł... Ricardo De Burgos Bengoetxea. Nie uznał wtedy takiego wejścia korkami za faul i nie zaprosił arbitra głównego do monitora. Zrobił to jednak po tak takim kontakcie w sobotnich derbach Madrytu.
Dodatkowo w Chiringuito w trakcie debaty o karnym (jak zwykle była podzielona na obozy Realu i Barcelony) przypomniano, jakie są wytyczne dla sędziów w sprawie rzutów karnych. Okólnik na ten sezon z podsumowaniem seminarium szkoleniowego w punkcie 9. Rzut Karny mówi:
„Zgodnie z linią z poprzednich sezonów dalej naciskamy na sędziów, by nie karać «małych kontaktów» oraz na to, że ukaranie rzutem karnym musi odpowiadać wyraźnej i znaczącej akcji z przewinieniem ze strony defensora, a także mieć związek między przyczyną a skutkiem oraz posiadać odpowiednią intensywność, by usprawiedliwić karę. Jednocześnie wydano instrukcje Arbitrom VAR, by w przypadku lekkich kontaktów nie rekomendować sędziemu kary oraz anulować karne, które zostały błędnie wskazane na boisku”.
W programie Chiringuito przyjrzano się też rozmowie arbitra z sędzią VAR, w której arbiter główny prosi o więcej obrazków, a sędzia VAR mówi, że nie ma lepszych powtórek. Strona Realu argumentowała, że nie ma wyraźnego i oczywistego ujęcia, na którym można wskazać, że Tchouaméni faktycznie nadepnął rywala, a z jednego ujęcia widać, że stawia na murawie przednią część stopy z palcami, ale nie dociska swojej stopy do tej przeciwnika. Przedstawiamy je poniżej [jeśli nagranie nie zostało usunięte z portalu X]:
— Alphaa Q2 (@KhurramiAl84980) February 8, 2025
Komentarze (91)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się