– Ocena remisu z Atlético? Cóż, niewiele nam daje. Drużyna zaplanowała mecz, w którym oni wyszli na prowadzenie bez zrobienia praktycznie niczego. Myślę, że po tym oblicze drużyny się zmieniło i ciągle atakowała. Po przerwie zespół wyszedł bardzo naładowany, stworzyliśmy wiele okazji, doprowadziliśmy do wyrównania. Myślę, że stworzyliśmy sobie okazje, by wyjść na 2:1, ale tak się nie stało.
– Real pokazał w drugiej połowie charakter? Tak, bardzo cisnęliśmy w drugiej połowie. Budowaliśmy wiele akcji z cierpliwością, były dobre ostatnie podania, dobre dośrodkowania, dobre podejścia pod pole karne, ale na koniec zabrakło nam trochę szczęścia, by strzelić na to 2:1.
– Utrzymanie pozycji lidera? To pozytywny aspekt, że pozostajemy na pozycji lidera, pozostajemy na miejscu, na którym chcemy być i na którym musimy być i będziemy walczyć o to do końca.
– Przyjęcie drużyny przez kibiców i ich postawa podczas meczu? Przyjęcie było spektakularne. Czuliśmy w autobusie, jak nas pchają i później, kiedy doprowadziliśmy do remisu, to wydawało się, że stadion wybuchnie i to było niewiarygodne uczucie. Myślę, że kibice są częścią tej drużyny i pomogą nam zdobywać tytuły.
– Mecz z City we wtorek? To kolejne partidazo w Manchesterze. To będzie trudne spotkanie przeciwko rywalowi, z którym graliśmy w ostatnich czterech-pięciu latach. Drużyna ma ogromne chęci, by pokazać nasz futbol i naszą wartość i jedziemy po zwycięstwo.
[strefa mieszana]
– Nie będziemy rozmawiać o sędziach. Mogą mnie zawiesić i to do niczego nie prowadzi.
– Czy możemy docenić punkt? Pozostajemy liderami. Z tego powodu tak, ale mimo wszystko mamy odczucie, że wynik jest za niski. W drugiej połowie graliśmy z dużą przejrzystością w rozegraniu i stworzyliśmy dużo sytuacji. Myślę, że w drugiej połowie tylko jedna drużyna walczyła o wygraną.
– Jeśli mówię o zawieszeniu, to uważam, że nie było karnego? Ostrzeżono nas, że za wypowiedzi dla mediów można ponieść konsekwencje. Dlatego lepiej nic nie mówić.
– Nie pokonaliśmy wielkiego rywala, ale zyskaliśmy pewność siebie na City? Myślę, że tak. Druga połowa pokazała, co możemy robić i odczucia były świetne. Uważam, że jesteśmy na dobrej drodze.
– Obrona poczuła się pewniej przed starciem z City? Real Madryt ma wielkich piłkarzy. Mamy wielu nieobecnych, ale na końcu wszyscy muszą pokazać swoją jakość.
– Zła forma City? City to wielka drużyna. Grają jak grali od lat i to będą dwa piękne mecze.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się