Real Madryt przekazał, że prezesi Florentino Pérez i Enrique Cerezo przewodniczyli delegacjom swoich klubów na spotkaniu przed wieczornymi derbami Madrytu. Nie podano więcej informacji w tej sprawie.
Media podkreślają, że prezesi obu klubów darzą się szacunkiem i mają dobrą relację. Nie można tego powiedzieć o innych działaczach, bo na przykład Miguel Ángel Gil Marín, dyrektor generalny i większościowy współwłaściciel Atlético, nie utrzymuje stosunków z Królewskimi i wręcz walczy przeciwko ich ideom w ramach La Ligi czy UEFA. Co ważne, nie pojawi się też dzisiaj na Santiago Bernabéu, ale nie robi tego w większości spotkań swojego zespołu.
Prezesi obu klubów spotkali się pomimo napiętej atmosfery w tych dniach powstałej po skardze Realu Madryt na sędziów. Atlético poprzez głos Gila Marína było jednym z najbardziej krytycznych klubów wobec działań Królewskich w trakcie czwartkowego spotkania klubów La Ligi z sędziami. Poza tym w tych dniach Rojiblancos wystosowali serię wpisów na portalu X, wyśmiewając medialne strategie Realu Madryt.
Przedmeczowy obiad to jedyna wymiana uprzejmości i dotyczy głównie prezesów chcących zachować tę pozytywną tradycję. Poza tym za kulisami trwa walka na wszystkich frontach od sportowego przez organizacyjny z rozgrywkami czy sędziami po transferowy. W tej ostatniej kwestii, od niedawna obejmuje to także podbieranie sobie młodych graczy. Królewscy zdecydowali się zerwać pakt o nieagresji obejmujący szkółki i po kilku wcześniejszych tego typu operacjach teraz mają mieć domknięte pozyskanie 18-letniego Gabriela Castrelo, który zdecydował się nie przedłużać umowy z Rojiblancos. Królewscy mają mieć dogadane przejście ofensywnego pomocnika na najbliższe lato.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się