REKLAMA
REKLAMA

Borja Jiménez: Zasłużyliśmy, by grać dalej

Borja Jiménez, szkoleniowiec Leganés, wziął udział w konferencji prasowej po przegranym 2:3 ćwierćfinale Pucharu Króla z Realem Madryt. Przedstawiamy przemyślenia szkoleniowca popularnych Ogórków.
REKLAMA
REKLAMA
Borja Jiménez: Zasłużyliśmy, by grać dalej
Borja Jiménez, trener CD Leganés. (fot. Getty Images)

– Jesteśmy wkurzeni, ponieważ przegraliśmy w ostatniej akcji meczu. Zasłużyliśmy na to, by nie przegrać w 90 minutach. Mecz był w korzystnej sytuacji, by nawet pokusić się o wygraną. Mentalność drużyny zawsze jest bardzo konkurencyjna, niezależnie od wyniku zawsze pozostaje w grze, potrafi odwrócić wynik i dziś ponownie to pokazała. Pozostaje rozczarowanie z porażki w tej ostatniej akcji meczu.

– Odczucia z Pucharu Króla w naszym wykonaniu? Puchar był dla nas bardzo pozytywny. Byliśmy w stanie dojść do ćwierćfinałów i zasłużyliśmy, by grać dalej. Jesteśmy rozczarowani, ale zadowoleni z postawy zespołu zarówno w Copa del Rey, jak i w La Lidze.

REKLAMA
REKLAMA

– Mecz w wykonaniu Juana Cruza? Dla nas to jasne, że jego pozycja jest z przodu. Dziś miał większą swobodę. Real Madryt to drużyna, która daje ci więcej czasu z piłką, pozwala ci bardziej atakować i Juan znajdował dobre przestrzenie, bardzo dobrze wchodził lewą stroną. Naciskam na niego, że przy swoich możliwościach i jeszcze większym wysiłku największym beneficjentem jego wszechstronności będzie on sam.

– Altimira, który jest prawym obrońcą, zagrał na lewej stronie? Myślę, że był jednym z bardziej wyróżniających się zawodników. Rozegrał bardzo dobry mecz. Zagrał tam, ponieważ przewidywaliśmy, że we wszystkich akcjach Brahim i Güler będą schodzić do środka i pod kątem bronienia zawsze będzie to wygodniejsze dla prawonożnego niż lewonożnego, choć nie jest ustawiony na stronie z wiodącą nogą.

Ostatnie aktualności

Wielkie dni Gonzalo

Cztery gole w rezerwach i rzucenie koła ratunkowego Ancelottiemu

7
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA