– Odczucia? To bardzo boli. Drużyna walczyła do końca. Jesteśmy zadowoleni z pracy zespołu. Idziemy dalej.
– Remontada? Trudno było dorobić straty, kiedy przegrywasz 0:2, ale dzięki wsparciu kibiców drużyna zaczęła wierzyć. Dziękujemy kibicom za doping.
– Nadepnięcie Tchouaméniego? Boli, zawsze dostaję kopniaki w złą kostkę.
REKLAMA
– Dogrywka była blisko? Jesteśmy zdenerwowani, bo mieliśmy dogrywkę na wyciągnięcie ręki. Szkoda, jesteśmy trochę rozczarowani.
– Mecz z Valencią? Walczymy w każdym meczu i już myślimy o nich.
– Wykonanie rzutu karnego? Zawsze tak strzelam, staram się oszukać bramkarza.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się