Królewskie już w 5. minucie wyszły na prowadzenie po kontrze wyprowadzonej po przechwycie w środku pola. Bruun nie trafiła dobrze w ostatnie podanie Lindy, ale rywalka wystawiła jej swoim błędem piłkę przed bramkarką i Dunka bez problemu trafiła do siatki. To gospodynie od początku częściej kontrolowały grę, ale piłkarki Realu dobrze czuły się w szybkich atakach i po 27 minutach prowadziły 2:0, gdy ponownie błędy rywalek przed bramką dały doskonałą szansę Bruun. Najlepszą okazją Sociedadu było trafienie w poprzeczkę w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy.
W drugiej części gry dominacja Sociedadu była jeszcze większa, ale kontra po kolejnym odbiorze przy rozegraniu Weir z Atheneą doprowadziła do kolejnego kiksu przeciwniczki, ale tym razem bezpośrednio do swojej bramki. Gospodynie szybko odpowiedziały, wykorzystując zamieszanie po rzucie wolnym i szukały gola kontaktowego. Las Blancas przetrwały jednak trudniejsze minuty i w drugim groźnym ataku w tej połowie przeciwniczki strzałem z dystansu dobiła Redondo.
Sociedad 1:4 (0:2) Real Madryt
0:1 Bruun 5'
0:2 Bruun 27' (asysta: Weir)
0:3 Jacinto 69' (samobójcza)
1:3 Pardo 71'
1:4 Redondo 84' (asysta: Angeldal)
Real Madryt: Misa; Antonia, Rocio (89', Mendez), Lakrar, Olga; Toletti, Angeldal; Athenea (83', Sheila), Weir (72', Teresa), Linda (89', Navarro); Bruun (72', Redondo)
Po rozegraniu zaległego spotkania i dobiciu do 17 meczów Real Madryt jest drugi z 5 punktami straty do Barcelony, a także 11 punktami przewagi nad trzecim Sociedadem i 13 nad czwartym Atlético. Mistrz kraju zdobywa tytuł i awans do Ligi Mistrzyń, a ekipy z miejsc 2-3 walczą w eliminacjach o wejście do tych rozgrywek. Ekipę Alberto Torila czeka teraz w sobotę spotkanie na wyjeździe z przedostatnim Levante, a następnie ekipa rozegra w czwartek u siebie ćwierćfinał Pucharu Królowej z Sociedadem, czyli właśnie dzisiejszym przeciwnikiem.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się