Carlo Ancelotti nie dowierzał. Faul Carlosa Romero na Kylianie Mbappé miał miejsce w pobliżu strefy ławek rezerwowych i od pierwszej chwili trener Królewskich był przekonany, co powinno się stać. „To czerwona”, można odczytać z ruchu jego warg na nagraniu udostępnionym przez telewizję DAZN. Gdy sędzia pokazuje żółtą kartkę, Włoch przechodzi w stan całkowitego niedowierzania.
– To czerwona, ewidentna czerwona! Jak on tego nie widzi? – mówi Ancelotti, zwracając się do sędziego technicznego, wplatając przy tym kilka włoskich przekleństw. W towarzystwie Chendo, Davide i Llopisa głośno protestuje, nie mogąc uwierzyć, że sędzia uznał to zagranie jedynie za przewinienie na żółtą kartkę.
Kilka sekund później, gdy akcja dobiega końca, a zawodnicy podchodzą do Mbappé, Ancelotti woła kapitana Lucasa Vázqueza i nakazuje: – Lucas, idź i powiedz mu, że to czerwona, okej? – Po czym wraca na ławkę, by obejrzeć powtórkę na tablecie. Wystarcza mu chwila, by ponownie zerwać się i ruszyć w stronę sędziego technicznego: – To czerwona, a przecież jest VAR. Popełnił błąd.
Ostatecznie wiemy jednak, jak kończy się ta historia…
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się