Powoli kończy się sezon 2006-07. Niedługo wyjaśni się przyszłość Júlio Baptisty wypożyczonego z Realu Madryt do Arsenalu Londyn oraz José Antonio Reyesa, który podążył w odwrotnym kierunku. Jak tę sytuację widzi menadżer Kanonierów, Arsène Wenger?
- Spotkam się z jego [Baptisty] agentem w przyszłym tygodniu i trochę później z przedstawicielem Realu Madryt - mówi francuski coach. - Mogę porozmawiać z zawodnikiem. Czy chce zostać, czy nie, i tak muszę rozmawiać z agentem. Jeśli zostanie - jaka będzie cena? Jeśli odchodzi - jak to rozwiążemy? Co możemy zrobić w tej sprawie? Zawsze pojawia się potrzeba, by skorzystać z czyichś usług.
Wenger zdaje sobie sprawę z tego, że Reyes jest niechętny powrotowi do Anglii. - Powrót Reyesa może mieć miejsce. Nie mam nic przeciwko temu, lecz on nie chce wrócić, woli zostać w Hiszpanii. W tej chwili wygląda na to, że sytuacja Reyesa w Realu Madryt jest nieco zagmatwana. Nie mamy jasnych sygnałów na ten temat.
Baptista stwierdził ostatnio, iż dobrze czuje się w Anglii. Wygląda więc na to, że Brazylijczyk pozostanie w Arsenalu, a Reyes w Hiszpanii. W Realu Madryt, w którym nie potrafi wywalczyć miejsca w podstawowej jedenastce, bądź w innym klubie.
Wenger o Baptiście i Reyesie
Trener Arsenalu o przyszłości Brazylijczyka i Hiszpana...
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się