Real Madryt poniósł bolesną porażkę z Espanyolem w meczu, który wywołał ogromne kontrowersje z powodu decyzji sędziego. Kluczowa akcja, która spotkała się z falą krytyki i odbiła się szerokim echem poza granicami Hiszpanii, to ostre wejście Carlosa Romero na Kyliana Mbappé. Pomimo wyraźnej agresji w tym zagraniu, sędzia Muñiz Ruiz nie został powiadomiony przez VAR i zdecydował się ukarać obrońcę Espanyolu jedynie żółtą kartką, zamiast sięgnąć po czerwoną.
VAR, obsługiwany przez Iglesiasa Villanuevę, zignorował to zdarzenie i nawet nie wezwał arbitra do obejrzenia powtórki na monitorze, co pozwoliłoby mu spokojniej ocenić sytuację. Muñiz Ruiz poprzestał na żółtej kartce, mimo wyraźnych oznak bólu Mbappé i powagi faulu. W protokole meczowym sędzia uzasadnił swoją decyzję, pisząc: „Carlos został upomniany z następującego powodu: za lekkomyślne przewrócenie rywala w walce o piłkę”.
To uzasadnienie jest jednak wewnętrznie sprzeczne – z jednej strony użyto określenia „lekkomyślne”, co mogłoby sugerować konieczność ukarania czerwoną kartką, ponieważ takie zagranie zagraża zdrowiu przeciwnika, z drugiej zaś mowa o „walce o piłkę”, co sugeruje brak intencji wyrządzenia krzywdy, co ostatecznie skończyło się na żółtej kartce. Tymczasem na wszystkich nagraniach wideo, zdjęciach, zarówno w normalnym tempie, jak i na zwolnionych powtórkach widać wyraźnie, że zawodnik Espanyolu nie miał żadnej szansy na dosięgnięcie piłki w trakcie tej akcji.
Warto wspomnieć, jak całą akcję podsumowało Archivo VAR: „Atak przejściowego szaleństwa VAR w meczu Espanyol – Real Madryt. Romero wchodzi korkami w łydkę Mbappé w sposób całkowicie zamierzony. EWIDENTNA BEZPOŚREDNIA CZERWONA KARTKA. Sędziowanie Muñiza Ruiza i Iglesiasa Villanuevy jest groteskowe”.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się