REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze zajęcia

Przed niedzielnym meczem piłkarze odbyli luźniejszy trening
REKLAMA
REKLAMA

Już jutro piłkarze Realu Madryt udadzą się do Bilbao. Po intensywnym tygodniu, zawodnicy uczestniczyli dziś w luźnym treningu zwanym la carta, podczas którego grali w siatkonogę i strzelali na bramkę.

Tydzień zbliża się ku końcowi i nasi piłkarze wezmą udział w jeszcze jednym treningu przed szóstym „finałemâ€?. Jednak przed jutrzejszym wylotem do Bilbao, drużyna miała lekkie zajęcia. Wszystkie oczy zwrócone są na Athletic, który będzie trudnym rywalem ze względu na ich złą sytuację w tabeli. Na zwycięstwo ekipa Realu pracowała intensywnie przez cały tydzień. Capello mówił swoim podopiecznym, że do uzyskania pozytywnego rezultatu w niedzielnym meczu jest niezbędne takie samo nastawienie jak w poprzednich pojedynkach.

Michel Salgado nie był na wczorajszych zajęciach z powodu bólu gardła, natomiast dziś Antonio Cassano i Diego López nie byli obecni na treningu. Luźna sesja rozpoczęła się dla wszystkich piłkarzy od trzydziestu minut pracy na siłowni, a potem do trenera bramkarzy - Franco Tancrediego dołączyli Casillas i Adán. W tym czasie grupa złożona z dwudziestu jeden piłkarzy rozgrzewała się, a następnie każdy zawodnik wybierał ćwiczenia, które chce wykonać.

Dwa boiska do siatkonogi były zajęte. Na pierwszym Reyes, Ramos i Torres podejmowali Mejię, Pavóna i Gutiego. Raúl wyjaśniał zasady gry młodziutkiemu Marcelo. Brazylijczyk szybko zrozumiał o co chodzi i w najbliższym czasie stanie się nowym miłośnikiem siatkonogi.

Jedynym zawodnikiem, który wybrał ćwiczenia z José Luisem San Martínem, był Raúl Bravo. Piłkarz dużo biegał, by być w doskonałej kondycji na niedzielne spotkanie. Większość składu - Diarra, Helguera, Robinho, Emerson, Roberto Carlos, Beckham, Minambres, Cicinho, Cannavaro i van Nistelrooy – strzelała na bramkę i grała w dziada.

Następny trening, jutro o 11.00 odbędzie się za zamkniętymi drzwiami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA