Iker Casillas oświadczył, że nie wierzy w "spisek arbitrów" i zaapelował o spokój drużyny zarówno z dolnej jak i górnej części tabeli. – W końcówce sezonu zespoły z góry i dołu tabeli zawsze narzekają, lecz trzeba zaapelować o spokój. Kiedy idzie dobrze zapomina się o arbitrach – powiedział.
– Każda drużyna na koniec sezonu ma to na co zasługuje i nie wierzę w żaden spisek, który miałby na celu utrzymanie jakiejś drużyny w lidze lub przepchnięcie innej do Ligi Mistrzów – stwierdził kategorycznie bramkarz Królewskich.
Casillas nie widzi nic kontrowersyjnego w nagraniu, na którym sędzia Mejuto Gonzalez, życzy piłkarzowi Athletic Bilbao utrzymania się w lidze. – Widziałem to nagranie i nie jest dla mnie normalna kontrowersja, którą wywołało. Mejuto życzy szczęścia Exteberrii, lecz poza słowami w żaden inny sposób nie pomaga. Byli sędziowie, z którymi rozmawiałem przed meczem, życzyliśmy sobie szczęścia, a potem na boisku traktowali mnie źle lub wykluczali z gry. Na boisku każdy musi wypełniać swoją rolę – podkreślił.
Casillas: Nie wierzę w sędziowski spisek
Bramkarz Królewskich przyłączył się do debaty o pracy sędziów
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się