David Beckham, angielski pomocnik Królewskich, po raz kolejny zmienił swój image, tym razem farbując sobie włosy na platynowy blond. Najprawdopodobniej zrobił to po raz ostatni przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych i podobnie jak w przypadku poprzednich zmian czy nowych tatuażów, starał się to skrzętnie ukryć przed mediami.
Dzisiaj Anglik trenował w wełnianej czapce, która chroniła go przed padającym deszczem i nie zdjął jej przez całą sesję, nawet pomimo usilnych prób ściągnięcia jej przez Emersona, Diarrę czy Robinho. Beckham ze swoją nową fryzurą stał się obiektem koleżeńskich żartów i zyskał przydomek „Canizaresł? – jak wiadomo bramkarz Valencii od lat farbuje sobie włosy na blond.
Jedynie sześciu fanom, którzy przebywali w ośrodku z zaproszenia klubu, udało się sfotografować z Becksem. Również tylko kilku dziennikarzy uchwyciło nowy image Anglika. – Lubię zmiany i chciałem mieć krótkie włosy, aczkolwiek wszyscy się dzisiaj mnie uczepili – powiedział agencji EFE po treningu.
Platynowy Beckham
Anglik po raz kolejny zaskoczył wszystkich zmianą fryzury
REKLAMA
Komentarze (125)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się