Prezydent Realu Madryt, Ramón Calderón, był gościem w programie „El Largueroâ€? hiszpańskiego radia Cadena Ser. Podczas obszernego wywiadu był optymistą i powiedział, iż drużyna myśli tylko o pozostałych siedmiu meczach.
- Jesteśmy w miejscu, w którym dwa miesiące temu nikt nas nie widział. Wszystko będzie wyglądało świetnie, jeśli wygramy w Bilbao i pokonamy Sevillę na własnym stadionie. Mamy dwa punkty straty do lidera, bo mieliśmy pecha. Jednakże płacz w niczym nam nie pomoże i musimy patrzeć przed siebie. Radzimy sobie świetnie i w każdym momencie możemy być na szczycie. Drużyna jest w dobrych nastrojach, a piłkarze dadzą z siebie wszystko. Mamy świetny skład i trenera, który - choć nastawiony na grę obronną - wystawił Reyesa i Gutiego przy jednobramkowym prowadzeniu. Każdy daje z siebie wszystko, kiedy to się naprawdę liczy – rozpoczął Calderón.
- Drużyna jest lepsza niż kiedykolwiek wcześniej i zjednoczona. Musimy czekać do czerwca i skupić się na lidze, ponieważ tylko tym się martwimy i nie wiemy co się potem wydarzy. W czerwcu będziemy rozmawiać. Capello ma kontrakt i w moich oczach jest świetnym trenerem. Był człowiekiem, którego potrzebowaliśmy. Daję słowo, że nigdy z nikim nie rozmawiałem. Mamy obecnie trenera i zdecydujemy o wszystkim w czerwcu – wyjaśnił.
- Minęło wiele czasu, odkąd ostatnio byliśmy "w gazie" w końcowej fazie sezonu. W kilku meczach szczęście nie było po naszej stronie, ale wiedzieliśmy jak się przegrupować. Wsparcie naszych fanów było istotne i dlatego bardziej martwię się o spotkania na boiskach rywali. Jednakże drużyna jest silna na wyjazdach, a ja w pełni w nią wierzę – dodał.
- Tylko zwycięstwa się liczą, a ja jestem pewien, że możemy to zrobić. Mamy wielką szansę na wygranie ligi, w szczególności dzięki wsparciu kibiców. Musimy jak najlepiej zagrać w pozostałych siedmiu spotkaniach, by triumfować. Mamy najlepszy skład i najlepszego trenera i nie zrobiłbym jakichkolwiek zmian. Obserwuję ich grę – z dnia na dzień są coraz lepsi. Widząc cel naprawdę blisko, dążysz do niego – powiedział.
- Ramos wie, że jest teraźniejszością i przyszłością Realu Madryt. Ma serce, determinację i talent, które z przyjemnością ogląda się na Bernabéu. Dlatego jestem pewien, że zostanie tu na długo. Jest bardzo wartościowy i dostanie to, na co zasługuje. Pozostało siedem spotkań, a drużyna jest silna w najważniejszym momencie walki w lidze. To nie czas na zaprzątanie sobie głowy kwestiami pozasportowymi. Kontrakt Capello wygasa za dwa lata, ale w czerwcu usiądziemy i będziemy analizować sezon i podejmować decyzje. Raúl jest symbolem tego klubu i ucieleśniał wartości Realu Madryt przez te wszystkie lata. Powinien zdecydować co chce zrobić – zostać tutaj lub odejść, bo na to zasługuje. Jednakże sądzę, że ma zamiar kontynuować karierę w Madrycie i byłbym zachwycony gdyby zdecydował się, jeśli zakończy przygodę z futbolem w białej koszulce. Jest wzorowym piłkarzem i będzie cudownie, jeżeli zostanie tu z nami – zakończył prezydent.
"Z dnia na dzień drużyna jest coraz lepsza"
Wywiad z Ramónem Calderónem
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się