– Znaczenie Ancelottiego w mojej lepszej grze na środku ataku? Od pierwszego dnia trener próbuje mi pomagać. To oczywiste, że nie grałem bardzo dobrze, ale on zawsze stał u mego boku, jak wszyscy ludzie w klubie i koledzy. Teraz mój okres aklimatyzacji się skończył i czuję się dobrze w drużynie. Czuję się dobrze w ruchach, grze i znowu strzelam ważne gole. Czuję się dobrze i mam nadzieję, że będę pomagać drużynie jak reszta kolegów.
– Vinícius i Rodrygo mogą pomóc mi w odniesieniu sukcesu? Oni byli tu ważni zanim ja przyszedłem do Realu. Wygrali Ligę Mistrzów, grają świetnie i dla mnie gra z dwoma takimi zawodnikami to przyjemność. Na pewno bardzo mi pomagają. Gramy świetnie razem w trójce atakujących. Gra z piłkarzami o takiej jakości to przyjemność. Mamy nadzieję, że zagramy znowu dobrze razem w tym meczu i obyśmy wszyscy trafili [śmiech].
– To może być tercet, który przejdzie do historii? To pytanie do ludzi. My zajmujemy się tylko tym, by wygrywać i zdobywać tytuły. Chcemy też cieszyć się grą, bo na końcu futbol to sport, którym trzeba się cieszyć.
– Czy mam jakąś odpowiedź na słowa Neymara? Nie, nic. Prawda jest taka, że nie mam nic do powiedzenia. Jestem bardzo skupiony na tym, co robię w Realu. Mam duży szacunek do Neymara. Na pewno mogę mówić o wielu rzeczach dotyczących Neymara, ale chcę pamiętać o pozytywnych rzeczach, wyjątkowym zawodniku w historii futbolu i wszystkich momentach, jakie spędziliśmy w Paryżu. Teraz jestem w Madrycie i chcę cieszyć się Madrytem. Życzę szczęścia Neymarowi i całej jego rodzinie oraz przyjaciołom.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się