REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Alphonso Davies nie trafi do Realu i przedłuży kontrakt z Bayernem

Kanadyjczyk zaakceptuje propozycję niemieckiego klubu po rozmowach przeprowadzonych w ostatnich tygodniach.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Alphonso Davies nie trafi do Realu i przedłuży kontrakt z Bayernem
Alphonso Davies. (fot. Getty Images)

Kanadyjski lewy obrońca, po rozmowach przeprowadzonych w ostatnich dniach, przedłuży kontrakt z Bayernem Monachium i pozostanie związany z bawarskim klubem, z którym jego obecna umowa wygasała 30 czerwca tego roku, informuje MARCA.

Agent 24-letniego zawodnika od początku 2025 roku prowadził liczne spotkania, które finalnie doprowadziły do podpisania nowego, długoterminowego kontraktu. Zgodnie z informacjami niemieckich mediów, Davies ma związać się z Bayernem aż do 2030 roku, otrzymując pensję w wysokości 15 milionów euro brutto rocznie.

Tym samym kończy się „telenowela”, którą Królewscy rozpoczęli rok temu, gdy zauważyli, że kontrakt zawodnika wygasa w 2025 roku. Wykorzystując podobną strategię jak przy transferach Davida Alaby czy Kyliana Mbappé, podjęto kroki, by pozyskać Kanadyjczyka. Bayern, pogodzony z możliwością utraty zawodnika, w zeszłe lato żądał za niego około 50 milionów euro – kwoty, której Real Madryt nie mógł zaakceptować, decydując się poczekać na możliwość podpisania umowy na sześć miesięcy przed wygaśnięciem jego kontraktu, stwierdza MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Teraz jednak Los Blancos znaleźli się w sytuacji, której starali się unikać w ostatnich latach – presji, by złamać swoje zasady dotyczące polityki transferowej. Mimo faktycznego zainteresowania Daviesem, podejście jego agenta, Nedala Househa, nigdy nie przypadło klubowi do gustu.

Dwukrotnie wydawało się, że osiągnięto porozumienie i złożenie podpisu przez Kanadyjczyka było już kwestią formalności. Jednak agent zawodnika za każdym razem podnosił poprzeczkę. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o rychłym porozumieniu z Bayernem, które ostatecznie zostało sfinalizowane i zostanie ogłoszone w najbliższych godzinach, donosi MARCA.

Podobnie jak w przypadku Yoro zeszłego lata, Real Madryt trzyma się swoich zasad, mimo że otoczenie zawodnika dwukrotnie dawało zielone światło na podpisanie umowy. Po pożegnaniu z Daviesem Królewscy skupią się na poszukiwaniu innego celu, aby wzmocnić lewą stronę defensywy. Aktualnie w kadrze są Ferland Mendy i Fran García, a Miguel Gutiérrez ma możliwość powrotu do zespołu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (87)

REKLAMA