Real Madryt dostał w ten weekend prezent od Leganés i Getafe. W dwóch podmadryckich miejscowościach punkty stracili najwięksi rywale Królewskich, którzy na swój mecz czekali do dzisiaj. Carlo Ancelotti miał utrudnione zadanie, ponieważ poza Militão i Carvajalem musiał radzić sobie także bez Camavingi, Modricia, Viníciusa i Tchouaméniego.
Wyjściowa jedenastka nadal nie wyglądała jednak najgorzej. Nikt nie mógł się spodziewać, że już od 25. sekundy Real będzie musiał odrabiać straty. Świetne zachowanie Alberto Moleiro wprowadziło sporo zamieszania w defensywie Królewskich, a po chwili Fábio Silva wpakował piłkę do bramki Courtois.
Na odkręcenie się Realu trzeba było trochę zaczekać, a pomogli w tym rywale. Sandro sfaulował Rodrygo, a z jedenastu metrów gola strzelił Mbappé. Francuz miał też duży udział w drugim trafieniu, kiedy po jego strzale Lucas i Brahim niemal weszli z piłką do bramki. Na trzeciego gola nie czekaliśmy tak długo. Znów pokazał się Rodrygo, który dograł do Mbappé. Piłka nożna znów była łatwa.
W drugiej połowie temperatura teg meczu wyraźnie spadła. Real nie miał powodu, by dalej nacierać, a Las Palmas nie wierzyło w dobry rezultat. Dość szybko gola strzelił Rodrygo Goes i wszystko było już jasne. Na domiar złego dla gości Benito – wprowadzony w przerwie – wyleciał z czerwoną kartką za faul na Lucasie. Królewscy mogli wygrać jeszcze wyżej, ale kolejne gole nie zostały uznane: Bellinghama i Valverde.
Od drugiej minuty Real Madryt rozegrał niemal kompletny mecz. Mbappé wyglądał czarująco, z bardzo dobrej strony pokazali się też Dani Ceballos czy Rodrygo. Dobrą wiadomością jest też powrót Davida Alaby, który po ponad 13 miesiącach rozbratu z futbolem pojawił się na murawie. Ta pierwsza minuta mogła trochę zepsuć nam humory, ale gdy spojrzymy w tabelę, możemy na to przymknąć oko.
Real Madryt – Las Palmas 4:1 (3:1)
0:1 Fábio Silva 1' (asysta: Sandro)
1:1 Mbappé 18' (rzut karny)
2:1 Brahim 33' (asysta: Lucas)
3:1 Mbappé 36' (asysta: Rodrygo)
4:1 Rodrygo 57' (asysta: Fran García)
Real Madryt: Courtois: Lucas (87' Lorenzo Aguado), Asencio, Rüdiger (76' Alaba), Fran García; Valverde, Ceballos (84' Chema), Bellingham; Brahim (76' Arda Güler), Rodrygo (84' Endrick), Mbappé
Las Palmas: Cillessen; Álex Suárez, McKenna, Mármol, Herzog (46' Benito Ramírez), Álex Muñoz (58' Loiodice); Javi Muñoz, Kirian, Moleiro (58' Fuster); Sandro (80' Cardona), Fabio Silva (69' McBurnie)