Ten Kylian Mbappé to inny zawodnik. Być może głównym tematem dyskusji, i słusznie, jest obecna forma tego Realu Madryt, który wczoraj uniknął kolejnej wpadki po porażce w Superpucharze. Jednak nie sposób nie zauważyć, że Francuz jest jednym z tych, którzy dają nadzieję madryckim kibicom, zauważa AS.
Już w Klasyku był jednym z niewielu zawodników, którzy uniknęli krytyki po katastrofie przeciwko Barcelonie. Wczoraj, oprócz strzelenia pierwszego gola w meczu z Celtą, zaprezentował na boisku postawę godną lidera. Po otwarciu wyniku wyraźnie dało się dostrzec jego emocjonalną celebrację – wskazywał na herb i zachęcał trybuny, by zamieniły gwizdy na doping dla drużyny, zauważa AS, na co uwagę zwracała już także MARCA.
Po meczu, który okazał się bardziej skomplikowany, niż można było oczekiwać, Mbappé opublikował na Instagramie kilka wpisów, w tym jeden szczególnie wymowny. Było to zdjęcie samego Francuza wskazującego herb z podpisem: „Z herbem się nie igra… ¡Hala Madrid!”. Zdaniem Asa to wyraz prawdziwego przywiązania do klubu, co nie pozostawia wątpliwości co do jego zaangażowania w barwy Królewskich.
Mbappé dodał również inne znaczące stories na swoim koncie. W jednej z nich odniósł się do pochwały od Viníciusa, co po raz kolejny pokazuje świetną relację między nimi. Brazylijczyk napisał na swoich mediach społecznościowych: „Co za zawodnik”, dodając zdjęcie, na którym wspólnie z Mbappé celebrują drugiego gola Realu, wypracowanego przez nich obu. Francuz odpowiedział: „Idziemy razem, cracku”.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się