Pierwszy akcent dzisiejszego popołudnia w Valdebebas należał do Granady, ale strzał z narożnika pola karnego Edny Imade minął światło bramki Misy Rodríguez. W 15. minucie Królewskie objęły prowadzenie po rzucie rożnym wykonywanym przez Melanie Leupolz, który na krótkim słupku przedłużyła Sandie Toletti, a w polu bramkowym najsprytniejsza okazała się Maëlle Lakrar, która z bliskiej odległości głową wpakowała piłkę do siatki. Las Blancas chciał pójść za ciosem i dwie minuty później doskonałą okazję miała Athenea del Castillo, ale Hiszpanka przegrała pojedynek sam na sam z Sandrą Estévez. W 27. minucie nieoczekiwanie Andaluzyjki doprowadziły do remisu. Po rzucie rożnym Królewskie nieudolnie oddaliły zagrożenie poza własne pole karne, piłka spadła pod nogi Ariadny Minguezy, która zagrała do osamotnionej Imade, a Nigeryjka bez problemów pokonała w sytuacji sam na sam Misę. Remis 1:1 utrzymał się do przerwy.
Druga rozpoczęła się w nieco wolniejszym tempie i taki marazm trwał do 60. minuty, kiedy Królewskie szybko wyszły z własnej połowy po zagraniu Caroline Weir do Leupolz. Niemka podprowadziła piłkę środkiem, zagrała na wolne pole na lewym skrzydle do Lindy, ta w swoim stylu nawinęła defensorkę Granady i zagrała piłkę wzdłuż bramki, gdzie formalności dopięła Signe Bruun. W 69. minucie Leles zagrała ręką w polu karnym Granady i piłkę na 11. metrze ustawiła wprowadzona kilka chwil wcześniej Teresa, ale uderzyła w poprzeczkę, marnując doskonałą okazję na podwyższenie prowadzenia. Był to drugi rzut karny zmarnowany przez Las Blancas w drugim meczu z rzędu. Pięć minut później przyjezdne po raz kolejny uratowało obramowanie bramki, tym razem po uderzeniu Alby Redondo. W 94. minucie Królewskie postawiły przysłowiową kropkę nad i, a wynik meczu zamknęła Eva Navarro, która wykorzystała niezdecydowanie wybicie piłki przez Cristinę Postigo i technicznym strzałem z okolic 16. metra pokonała Sandrę Estévez.
Piłkarki – choć z małymi problemami – zrobiły swoje, wygrywając trzeci mecz w tym roku i piąty ligowy z rzędu. Teraz przed Las Blancas czas na chwilę odpoczynku, ponieważ kolejny mecz rozegrają w przyszłą niedzielę, kiedy to ponownie u siebie podejmą Eibar.
Skrót meczu
Real Madryt – Granada CF 3:1 (1:1)
1:0 Maëlle Lakrar 15'
1:1 Edna Imade 27'
2:1 Signe Bruun 60'
3:1 Eva Navarro 90+3'
Real Madryt: Misa, Oihane, Toletti (Angeldahl, 60’), Bruun, Weir (Teresa, 60’), M. Méndez, Shei (Antonia, 82’), Linda C. (Eva Navarro, 82’), Athenea (Redondo, 60’), Lakrar i Leupolz.
Granada CF: Sandra, Postigo, Leles, Álvarez, Alba Pérez (Lucía Ramos, 77’), Laura Pérez (Amaia, 82’), Mingueza, Lauri, Miku (A. Gómez, 82’), Vignola i Edna Imade.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się