Sytuacja Marco Asensio przyciąga mniej uwagi niż przypadki Milana Škriniara i Randala Kolo Muaniego. Mimo to były piłkarz Realu Madryt znajduje się w podobnym położeniu jak jego dwaj koledzy z drużyny. Klub ze stolicy Francji nie ogłasza tego oficjalnie, ale otworzył drzwi dla hiszpańskiego napastnika i chciałby znaleźć mu nowy zespół już tej zimy. PSG zamierza być aktywne podczas styczniowego okna transferowego – w idealnym scenariuszu chce pozyskać dwóch lub trzech nowych zawodników – i wytypowało kilku piłkarzy, których sprzedaż mogłaby odciążyć budżet płacowy lub przynieść dodatkowe środki. W tym gronie znalazł się także 28-latek, informuje L'Équipe.
Dla zawodnika z Balearów to brutalny spadek pozycji w zespole. Po tym, jak rozpoczął sezon w roli podstawowego gracza, od półtora miesiąca całkowicie zniknął z pola widzenia, rozgrywając zaledwie 18 minut w ośmiu ostatnich meczach. Taka sytuacja wywołała w ostatnich tygodniach pewne napięcia i sprawiła, że Asensio zaczął poważnie rozważać odejście z Paryża, donosi L'Équipe.
Latem już przeżył rozczarowanie, gdy selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, nie powołał go na Mistrzostwa Europy. Asensio, który wcześniej był podstawowym graczem kadry podczas Mundialu w 2022 roku oraz w Final Four Ligi Narodów 2023, musiał oglądać triumf swoich dawnych kolegów z reprezentacji sprzed telewizora.
PSG badało już kilka rynków transferowych, pojawiły się ślady zainteresowania w Anglii i Hiszpanii, ale na razie nic konkretnego nie wynikło. Powód? Główną przeszkodą jest wynagrodzenie zawodnika, oceniane jako zbyt wysokie w stosunku do jego obecnej formy (830 000 euro brutto miesięcznie). Częściowym rozwiązaniem mogłaby być zgoda PSG na pokrycie części jego pensji. W idealnym scenariuszu klub chciałby uzyskać za niego kwotę transferową, a możliwość wyjazdu Asensio do bardziej egzotycznego kierunku nie jest wykluczona, choć nie stanowi jego priorytetu, podsumowuje L'Équipe.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się