REKLAMA
REKLAMA

Chiringuito: Morlanes i Maffeo poważnie znieważyli Asencio

Mecz z Mallorcą przyniósł serię prowokacji i zachowań, które przekroczyły oczekiwania. Pojawiły się bardzo poważne oskarżenia i niektórzy wnoszą o reakcję ze strony Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Chiringuito: Morlanes i Maffeo poważnie znieważyli Asencio
Pablo Maffeo i Carlo Ancelotti po półfinale Superpucharu Hiszpanii. (fot. Getty Images)

W trakcie meczu wszyscy skupili się na Pablo Maffeo i Viníciusie Júniorze. W 13. minucie doszło do pierwszego starcia. Obrońca Mallorki wybił piłkę na aut w starciu z Brazylijczykiem i dokonał dwóch prowokacji: w pierwszej korkami „porysował” łydkę atakującego, a w drugiej się o niego otarł. Vini wystosował coś, co trudno uznać za uderzenie, ale jego dłoń ułożona w piąstkę dotknęła klatki piersiowej Maffeo. Ten padł znokautowany i tarzał się po murawie. Sędzia De Burgos Bengoetxea po opanowaniu sytuacji, podszedł do obu graczy i jak pokazała telewizja Movistar+, powiedział graczowi Mallorki [najpewniej po informacji z VAR-u]: „ Pablo, posłuchaj, posłuchaj mnie. Dotknął cię, ale nie na tyle, nie róbmy głupot. Nie wygłupiajmy się, ok?”.

REKLAMA
REKLAMA

Potem Vini krzyczał coś do Maffeo w pierwszej połowie, a ten odpowiedział przykładają palec do ust. Jak podało Chiringuito, Brazylijczyk kilka razy mówił rywalowi: „Przestań symulować, ciągle padasz [na boisko]”. Z kolei Movistar+ pokazał, że po golu na 1:0 Brazylijczyk wszedł w wymianę zdań z Maffeo, powtarzając mu: „Jedziesz do domu, jesteś słabiutki”. Kamera nie była skierowana na rywala i nie wyłapano jego słów.

Tak wyglądają materiały na Viníciusa. Należy tu jednak dodać jedną ważną i zapewne też oczywistą rzecz. Álex Silvestre, dziennikarz Chiringuito od Valencii, Atlético i Mallorki, zawsze po tych meczach przekazuje wersję Maffeo i to, jak gracze Realu Madryt na czele z Vinim mieli go prowokować. W dzisiejszej nocnej debacie przyznał: „Maffeo wyszedł na boisko z celem sprowokowania Viníciusa”.

Do czego doszło w końcówce? Po golu na 3:0 Rodrygo w doliczonym czasie gry Bellingham zachował się następująco:

Podkreśla się, że Anglik miał już pokazaną żółtą kartkę za protesty i gdyby widział to wszystko sędzia boiskowy, uznałby to za prowokację i pokazałby pomocnikowi żółtą kartkę, która oznaczałaby wyrzucenie z boiska i przegapienie niedzielnego finału z Barceloną.

REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja zaczęła zapalać się w akcji przed golem, gdy Argentyńczyk zaczął szarpać się z Anglikiem. Po jego klepnięciu Maffeo odwrócił się do pomocnika, podszedł, coś pokrzyczał i złapał go za koszulkę w miejscu klatki piersiowej. Nie widzieliśmy już tego w transmisji telewizyjnej i obu rozdzielili koledzy, ale to był zapalnik do tego, co działo się dalej. Po końcowym gwizdku kłótnia została przedłużona i obejrzeliśmy obrazki także w transmisji telewizyjnej.

Należy przypuszczać, że Raúl Asencio starł się z Maffeo właśnie po golu, a starcie po meczu było jego przedłużeniem. Wiemy, co obaj sobie krzyczeli. Asencio: „Spadaj stąd, jesteś bardzo słabo. Spadaj stąd, jesteś bardzo słaby. Spadaj, wypad”. Maffeo: „Zjeżdżaj rozsyłać filmiki, chłopaczku. Zjeżdżaj rozsyłać filmiki, niedorozwoju”. To oczywiście nawiązanie do afery seksualnej z czerwca 2023 roku. Trzech byłych już piłkarzy szkółki Realu Madryt oraz Asencio bawili się w Las Palmas, a wszystko zakończyło się orgią tej trójki z dwoma z trójki z dziewczyn. Asencio został z jedną z nich na basenie i nie brał udziału w orgii ani nagrywaniu filmiku, ale został objęty śledztwem sądu , które trwa do dzisiaj. Ostatnie informacje w tej sprawie można znaleźć w tym artykule.

REKLAMA
REKLAMA

Do tego odnosił się Maffeo i okazuje się, że odniósł się także Manu Morlanes z Mallorki w środku przepychanek po ostatnim gwizdku. W Chiringuito poinformowano, że pomocnik „bardzo poważnie znieważył Asencio”. Nie chciano zacytować słowa rzuconego przez gracza rywali, ale w Internecie komentuje się, że chodzi o oskarżenie o pedofilię [aktualizacja 12:30: niektórzy twierdzą, że chodziło o słowo „gwałciciel”]. Nie zostało to jednak potwierdzone w samym Chiringuito, ale na przykład goszczący w programie Guti podkreślił, że jeśli powiedziano, co powiedziano, to Real Madryt powinien zaskarżyć i Maffeo, i Moralanesa. To w środku przepychanki zszokowało między innymi trenera bramkarzy Luisa Llopisa, który zaczął rzucać się do Morlanesa, ale tego odciągnięto od przepychanki. Stąd takie zachowanie szkoleniowca Królewskich, jakie było widać w transmisji telewizyjnej.

Asencio też został wypchnięty z zamieszania [do wychowanka ruszyło kilku graczy Mallorki, ale drogę zagrodzili im między innymi Courtois czy Rüdiger] i skierował się do tunelu do szatni. Stamtąd pojawiło się poniższe nagranie Jijanes, programu influencera Gerarda Romero skupiającego się na Barcelonie:

REKLAMA
REKLAMA

Jijantes manipuluje i pokazuje tak ucięty klip, by zaszkodzić Viníciusowi, który wyraźnie krzyczy: „3:0, 3:0, ty do domu”. Morlanes odpowiada: „Zamknij się”. Osoby obecne w tunelu dodają, że pomocnik Mallorki obraził Asencio także w tunelu i szukał konfrontacji, ale wszystkich szybko rozdzielono, w tym także Viniego.

W międzyczasie Ancelotti odprowadził Maffeo do tunelu. Włoch mówił mu, żeby się uspokoił, ale piłkarz poskarżył mu się: „Twój piłkarz uderzył mnie w twarz”. Trener miał odpowiedzieć: „Masz rację, zrobił źle, ale uspokój się”.

Dla porządku, po meczu piłkarze Mallorki zaskarżali prowokacje Asencio i radzili mu, żeby nauczył się wygrywać.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (77)

REKLAMA