– Co dzisiaj przeżyliśmy? Drużyna pokazała wielki charakter, kolejny raz. Nie przestaliśmy wierzyć. Nie poddaliśmy się i dokonaliśmy remontady w bardzo trudnym meczu. Nie graliśmy dobrze, szczególnie w pierwszej połowie. Po przerwie było dużo lepiej. Nie mieliśmy szczęścia z karnym i z minimalnym spalonym. Cały czas wierzyliśmy i odwróciliśmy wynik. Takie zwycięstwa znaczą wiele i mogą decydować o mistrzostwie.
– Wiara i kolejna remontada? Wydaje się, że kiedy jest coraz trudniej, najlepiej reagujemy. Pokazujemy wtedy charakter, wiarę, wolę walki. Wszystkie wartości, których uczy nas ten klub. Przeżyłem już wiele takich nocy. Wygrywanie w ten sposób zawsze jest piękne, ale chcielibyśmy wygrywać mecze szybciej i grać lepiej. Kiedy wiesz, że możesz wygrać w taki sposób, masz dodatkową motywację, pomimo przeciwności. Idziemy do przodu. Wygraliśmy ważny mecz i na koniec sezonu takie spotkania są kluczowe w kwestii tytułu.
– Lider? Jesteśmy na wczesnym etapie sezonu, ale to zawsze coś dobrego. Miesiąc temu byliśmy w trudnej sytuacji, a teraz jesteśmy na pierwszym miejscu w tabeli. Wiemy, że musimy się poprawić i możemy to zrobić. Mamy wiele jakości i szatnia jest zjednoczona.
– Gol? W tamtej akcji założyliśmy dobry pressing. Nie przestaliśmy wierzyć. Brahim odebrał piłkę, później Jude dał mi dobre podanie. Łatwiej było wykończyć tę akcję niż posłać tak dobre podanie.
– 561 spotkań w koszulce Realu i dziesiąty gracz w historii klubu z największą liczbą meczów? Pobijanie kolejnych rekordów zawsze jest piękne. Dobicie do takiej liczby meczów jak legendy Pirri czy Michel to dla mnie wielka duma. Teraz chcę iść dalej.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się