Real Madryt rozgrywał dziś potencjalnie kluczowy mecz zaległy z Valencią na Estadio Mestalla w ramach 12. kolejki Primera División. Było w nim pełno emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, dużo szczęścia i dużo pecha. Królewscy bardzo słabo weszli w to spotkanie i oddawali Nietoperzom jedną akcję za drugą, aż w końcu Hugo Duro trafił do siatki na 1:0. Real miał spore problemy, a w drugiej połowie Jude Bellingham zmarnował rzut karny, który słusznie nie został powtórzony.
Dimitrievski trącił Viníciusa po jednej z nieudanych akcji, a ten w odpowiedzi odepchnął go w okolicach szyi, za co po analizie VAR dostał w pełni zasłużoną czerwoną kartkę. Real Madryt pokazał jednak znakomitą twarz zwycięzcy, odrabiając straty pomimo gry w osłabieniu. Najpierw do siatki trafił Luka Modrić, a następnie Jude Bellingham, wykorzystując błędy rywali. Królewscy zdobyli więc kluczowe trzy punkty i wskoczyli na pozycję lidera tabeli, mając 5 punktów przewagi nad Barceloną i 2 nad Atlético, które również ma mecz zaległy. Teraz Real Madryt czeka mecz w Pucharze Króla oraz Superpuchar Hiszpanii.
Najważniejsze mecze 19. kolejki Primera División
Sobota, 11 stycznia, 21:00 – Sevilla FC vs Valencia CF
Niedziela, 12 stycznia, 16:15 – Atlético Madryt vs CA Osasuna
Poniedziałek, 13 stycznia, 21:00 – Real Sociedad vs Villarreal CF
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się