To po jego rzekomym faulu na Žigiciu sędzia Turienzo Alvarez podyktował drugi we wczorajszym spotkaniu rzut karny. Fabio Cannavaro podzielił się z nami swoją opinią na temat tego meczu. Włoch sądzi, iż nie było żadnego faulu i decyzja o podyktowaniu rzutu karnego była zła.
- Jesteśmy wściekli na sędziego za podyktowanie dwóch niesprawiedliwych karnych. Przy pierwszym Diarra trafił w piłkę, a przy drugim ja nie przewróciłem Žigicia. Musiałbym być bardzo silny, aby przewrócić dwumetrowego zawodnika. Powiedziałem arbitrowi, iż nie powinno być karnego, a on ukarał mnie żółtą kartką. Straciliśmy trzy bardzo ważne punkty i zespół jest bardzo rozczarowany. Żałujemy tego, ponieważ graliśmy dobrze – powiedział Cannavaro.
Cannavaro po meczu
Włoch uważa, że karne podyktowano bezpodstawnie
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się