Dyrektor sportowy Realu Madryt, Pedja Mijatović, wyraził swoje niezadowolenie z pracy sędziego Turienzo Alvareza podczas wczorajszego spotkania. Uznał, iż podyktowanie obu rzutów karnych było bezpodstawne, a arbiter popełnił błędy, których nie można usprawiedliwić.
- Jesteśmy bardzo zdenerwowani. Bardzo dziwne rzeczy się tam działy - rzeczy, których nie można wybaczyć. Patrząc na trud, który włożyliśmy, aby drużyna grała na takim poziomie, jaki prezentuje teraz, to, co nam zrobili uważam za niewytłumaczalne. Decyzje o podyktowaniu rzutów karnych przeciwko nam były fatalnymi posunięciami. Pierwszą można skomentować tylko śmiechem. Z szacunkiem do decyzji arbitra co do drugiego karnego, w każdym meczu jest dwadzieścia takich sytuacji. Czy coś tu śmierdzi? Nie wiem, ale jesteśmy bardzo, bardzo niezadowoleni z powodu tego aktu niesprawiedliwości – powiedział Mijatović.
Mijatović zły po meczu
"Rzuty karne były bezpodstawne"
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się