Boczny obrońca Realu Madryt, Marcelo, zapewnił że nie martwi go mała ilość szans na grę i dodał, że łączy go z Capello wzajemne zaufanie. Mimo faktu, że jest póki co numerem cztery na liście lewych obrońców u Capello, młodziutki Brazylijczyk nie martwi się. Nie wyprowadził go z równowagi nawet fakt, że w ostatnim meczu Capello desygnował do gry kontuzjowanego Roberto Carlosa zamiast niego.
- Zawsze w szatni myślę o tym aby zagrać, ale nie mam pretensji o to że zagrał Roberto. Wierzę, że trener ufa w moje umiejętności, rozmawiamy na każdym treningu. Ufam mu, a on ufa mnie - uspokaja mający za sobą reprezentacyjny debiut piłkarz Królewskich. Marcelo zapewnił, że nie żałuje decyzji o dołączeniu do Realu i nie ogląda się za siebie na mecze, w których nie wziął udziału.
- Nie czuję się źle, mam wsparcie drużyny i wszystko czego pragnę to gra. Niczego nie żałuję, jestem w jednym z najlepszych klubów świata i chcę grać właśnie tutaj. Czekam na swoją szansę, a kiedy nadejdzie będę kontynuował ciężką pracę. Chcę grać, nie wiem co wydarzy się w przyszłości - dodał Marcelo, wyjaśniając że nie myśli o zmianie klubu.
Marcelo: Czekam na swoją szansę
Brazylijczyk marzy o częstszej grze
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się