REKLAMA
REKLAMA

La Liga zgłosiła do Komitetu Dyscyplinarnego gest Viníciusa wobec kibiców Rayo

Kolejny mecz Realu Madryt, w którym Vinícius gra główną rolę. Od żółtej kartki za protesty, przez udział w nieodgwizdanym rzucie karnym, po obraźliwe okrzyki, które usłyszał z trybun.
REKLAMA
REKLAMA
La Liga zgłosiła do Komitetu Dyscyplinarnego gest Viníciusa wobec kibiców Rayo
Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)

La Liga zgłosi do Komitetu Dyscyplinarnego (inaczej nazywanego Komitetem Rozgrywek) całą sekwencję wydarzeń z udziałem Viníciusa w Vallecas. Chodzi zarówno o obraźliwe okrzyki, które otrzymał od kibiców na trybunach stadionu Rayo, jak i gest Brazylijczyka w postaci uniesionych dwóch palców, symbolizujący „do drugiej ligi”, skierowany w stronę tego sektora, który nabijał się z piłkarza w trakcie i po zakończeniu meczu, śpiewając Vinícius, balón de playa („Vinícius, piłka plażowa”), poinformowało Cadena COPE.

Vinícius był jednym z głównych bohaterów tego spotkania. Najpierw ze względu na fakt, że zaczął mecz na ławce rezerwowych. Carlo Ancelotti zdecydował, że skrzydłowy wejdzie na boisko dopiero w drugiej połowie, zmieniając Brahima. Podczas minut, które spędził na murawie, Vinícius otrzymał żółtą kartkę za protesty wobec sędziego, Martíneza Munuery. Była to jego piąta żółta kartka w tym sezonie, a czwarta za protesty, co oznacza, że nie zagra w nadchodzącym meczu z Sevillą w najbliższy weekend.

REKLAMA
REKLAMA

Kilka minut później stał się bohaterem jednej z kontrowersyjnych sytuacji meczu, domagając się rzutu karnego za starcie z Muminem. Środkowy obrońca Rayo walczył o piłkę z Bellinghamem, gdy pojawił się Vinícius, a Mumin go kopnął. W związku z tą sytuacją w ostatnich godzinach ujawniono rozmowę pomiędzy Martínezem Munuerą a Viníciusem.

Gest Viníciusa wobec kibiców w Vallecas skrytykował też prezes Rayo: „Takie gesty jak ten Viníciusa są niewłaściwe, bo w rzeczywistości obraża on kibiców Rayo, mówiąc im: «Wracajcie do drugiej ligi». Dla nas gra w Primera División to kwestia przetrwania na wszystkich płaszczyznach. To bardzo bolesny gest”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA