Kamery telewizji DAZN uchwyciły moment rozmowy Viníciusa z Martínezem Munuerą po tym, jak podczas sobotniego spotkania sędzia nie odgwizdał możliwego rzutu karnego za faul Mumina na Brazylijczyku.
W jednej z akcji meczu Bellingham walczył o piłkę ze stoperem Rayo, który próbował ją wybić. W tym momencie do sytuacji włączył się Vini, który został kopnięty przez obrońcę gospodarzy i upadł w polu karnym, jednak Martínez Munuera nie podyktował rzutu karnego, mimo że znajdował się bardzo blisko całego zajścia.
Brazylijczyk gwałtownie zaprotestował przeciwko decyzji sędziego, który nie ukrywał, że mógł popełnić błąd, nie wskazując na jedenasty metr.
„Posłuchaj mnie, posłuchaj… mogłem się pomylić” – tłumaczył arbiter. „Dobrze, jeśli się mylę… nie podchodź tak, nie podchodź tak”, ostrzegał Brazylijczyka, który miał już na koncie żółtą kartkę za protesty.
Martínez Munuera ostatecznie nie został poproszony do monitora, aby obejrzeć tę sytuację, co sugeruje, że González Fuertes, który zasiadał w sali VOR, poinformował głównego sędziego, iż podjął słuszną decyzję i nie ma potrzeby, aby wstrzymywać grę i dodatkowo analizować to zdarzenie.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się