Charles Smith okazał się najlepszym zawodnikiem finału Pucharu ULEB, za co otrzymał, w pełni zasłużony, tytuł MVP. Koszykarz z "7" na koszulce zdobył 19 punktów, popisując się niezwykłą skutecznością rzutów zza linii 6,25m (6/8), przy okazji zaliczając trzy zbiórki w obronie, trzy bloki i kończąc mecz z łączną ilością 21 punktów evaluation. „The Spider" zagrał koncertowo i poprowadził Real Madryt do zdobycia Pucharu ULEB.
- To efekt starań całego zespołu, choć pozwoliliśmy przeciwnikom na zdobycie ponad 40 punktów w pierwszej połowie.
- Zostałem MVP, jednak pochwały należą się wszystkim moim kolegom z drużyny. Pracowaliśmy ciężko i zagraliśmy dziś najlepiej, jak tylko potrafiliśmy.
- Osobiście, bardzo niepokoiłem się o zdobycie tego tytułu. Nie spałem w nocy przed meczem. Na samym początku nie trafiłem kilku rzutów, ale byłem bardzo skoncentrowany i nadal próbowałem szczęścia. Trener zawsze mnie wspiera i musiałem się mu odpłacić za całe zaufanie, którym zawsze mnie obdarza.
- Jestem bardzo szczęśliwy. To pierwszy tytuł w mojej karierze. Przygotowywaliśmy się na ten moment od początku sezonu. W ciągu ostatnich kilku dni, obejrzeliśmy sporo kaset video z meczami naszych przeciwników. Ciężko pracowaliśmy i doskonaliliśmy naszą grę, aby osiągnąć to trofeum.
Charles Smith - MVP finału
Pomeczowe refleksje Amerykanina
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się