– Walka do ostatniej sekundy? To wielkie zwycięstwo. Dobrze przygotowaliśmy ten mecz, dobrze przygotował to trener. Chcieliśmy wygrać taki mecz. To pomoże nam na przyszłość, bo to naprawdę był wielki mecz, a oni byli w świetnej formie. To był też moim zdaniem dobry mecz dla widza, ale zawsze zgarnia je Real [śmiech]. Bardzo się cieszymy.
– Takie spotkanie jest potrzebne do budowania pewności siebie? Tak. Cóż, to jasne, że przyjeżdżaliśmy z wiarą w siebie, ale Real Madryt jest stworzony do tego typu meczów. Dzisiaj znowu to pokazaliśmy i wygraliśmy.
– Karny na 1:1 mógł zepsuć nam mecz? To jasne, że karny w ostatniej sekundzie nas zezłościł, ale skończyło się wygraną i to jest najważniejsze. Jak mówię, ta ekipa ma jeszcze wiele do pokazania i właśnie to zrobimy.
– Co stało się Mbappé? Szczerze, nie wiem. Uściskałem go, ale musiałem szybko wychodzić na drugą połowę, więc nie mam pojęcia. Mamy nadzieję, że to nie będzie nic, najwyżej jakieś stłuczenie.
– Celem jest walka o pierwszą 8? Będziemy iść od meczu do meczu. To oczywiste, że chcemy dobić do 15 punktów i wtedy zobaczymy, co się wydarzy. Jak mówię, idziemy od meczu do meczu. Teraz idzie tak, jak powinno iść. Wszyscy czujemy chęci, każdy dokłada swoje, by to naprostować. To Real Madryt i będziemy rozmawiać na koniec. To dopiero się zaczyna.
– Asysta do Mbappé? Zawsze fajnie jest dołożyć swoje. Od tego tu jestem, by pomagać drużynie. Znowu to była asysta, ale liczy się wszystko, też praca. Mamy fantastycznych graczy i wszyscy wykonali świetną pracę. Bellingham strzelił golazo, trafiali też Vini i Kylian. Od obrony z Tibu do ataku wszyscy rozegraliśmy wielki mecz.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się