Mecz Valencii z Realem Madryt na początku listopada został przełożony z powodu zjawiska pogodowego DANA i zalania Walencji. Po tygodniach rozważań i rozmów Federacja ustaliła, że spotkanie zostanie rozegrane 2 stycznia jako pierwszy mecz profesjonalnego futbolu w nowym roku. Okazuje się, że to nie koniec tej historii.
Stowarzyszenie Hiszpańskich Piłkarzy stwierdza, że ten termin narusza jego Porozumienie Kolektywne z La Ligą dotyczące odpoczynku dla zawodników. W piśmie do La Ligi, Federacji i obu klubów Stowarzyszenie wnosi o przełożenie meczu na 3 stycznia. Decyzja należy do Federacji La Ligi.
To oczywiście tylko utrudniłoby sprawy Realowi Madryt, który 9 stycznia musi bezwzględnie rozegrać w Arabii Saudyjskiej półfinał Superpucharu z Mallorcą. W obecnej wersji terminarza Królewscy rozegrają mecz z Valencią 2 stycznia, potem 5 stycznia wystąpią w Pucharze Króla i dostaną 4 dni na przygotowanie się do arabskiego turnieju, w tym także na podróż.
Przełożenie meczu oznaczałoby rozegranie meczu na Mestalli 3 stycznia, potem walkę w Pucharze Króla 6 stycznia i zaledwie 3 dni na przygotowanie się do starcia w Arabii Saudyjskiej.
Relevo podaje, że Królewscy zdają sobie sprawę z trudności terminarza na starcie 2025 roku i prosili nawet, by pozwolono im rozegrać 2 stycznia swój mecz pucharowy, a dopiero 5 stycznia zaległe spotkanie z Valencią. W ten sposób mogliby złapać rytm przed ważnym wyjazdem ligowym, ale Valencia wolała przyjąć Real od razu po przerwie świątecznej. Federacja zgodziła się z gospodarzami meczu.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się