REKLAMA
REKLAMA

Valverde: Od początku chcieliśmy narzucić wysoki rytm

Trener Athleticu Bilbao, Ernesto Valverde, spotkał się z dziennikarzami po zwycięstwie z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy zapis jego wypowiedzi.
REKLAMA
REKLAMA
Valverde: Od początku chcieliśmy narzucić wysoki rytm
Ernesto Valverde. (fot. Getty Images)

– Jak osiągnąć grę na takiej intensywności? Wiemy, że zawsze musimy iść na 100%, w każdym meczu, a zwłaszcza w takim jak ten dzisiejszy. Gra z Realem Madryt niesie ze sobą dodatkową motywację. A taki sposób gry tylko nakręca naszych kibiców, co było widać dzisiaj. Wiemy, że inne drużyny szanują nas i San Mamés. Jednak sama intensywność to nie wszystko, do tego trzeba dołożyć również grę i budowanie akcji z przodu. Mamy bardzo dobrych zawodników i szeroką kadrę. Guruzeta nie zagrał od początku, ale wyszedł Berenguer. Jauregizar rozegrał wielki mecz. Wiemy też, że przy tylu meczach musimy zmieniać jedenastkę.

– Sposób na Real Madryt? Musieliśmy narzucić wysoki rytm, utrudniać im wyjścia z piłką, mieć pod kontrolą długie podania do Mbappé, jego odklejanie się od obrońców… Zawsze musisz mieć na niego oko, nawet jeśli nie za bardzo uczestniczy w samej grze, to w każdej sytuacji może oddać strzał. To bardzo niebezpieczny piłkarz. Od początku chcieliśmy, aby nie czuli się komfortowo na boisku. Ale w pewnym momencie oni również nas zepchnęli i my również musieliśmy cierpieć. Ostatecznie to dla nas wielka radość i bardzo ważne trzy punkty, które dodają nam jeszcze większej pewności siebie. Z Realem Madryt zawsze możesz przegrać, ponieważ oni nie przebaczają.

– Szykowane zmiany przed bramką na 1:1? Real Madryt coraz bardziej nas naciskał, spychał nas do defensywy. Widziałem, że potrzebujemy wzmocnień, aby utrzymać wysokie ustawienie drużyny. Ponadto Gorosabel miał problemy z łydką.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy to najlepsza kadra w historii Bilbao? Nie wiem. Mieliśmy wiele bardzo dobrych zespołów, graliśmy w Lidze Mistrzów. Nie lubię porównań, każdy moment jest, jaki jest. Jestem zadowolony z drużyny, jaką mamy. Zawsze uważam, że mamy najlepszy skład i najlepszych zawodników na świecie.

– Zaskoczenie na bokach obrony? Nie wiem, dlaczego to miałoby być zaskoczeniem. Gorosabel i Adama rozegrali dobry mecz w Lidze Europy. Uznałem, że dobrze sobie poradzą. Do tego Yuri był przemęczony po meczu z Rayo.

– Rzut karny po faulu Agirrezabali? Mamy niesamowite szczęście, że w kadrze mamy Julena, Unaia Simóna i również Padillę. Jesteśmy jedną z tych drużyn, które pozycję bramkarza mają pokrytą najlepiej na świecie. Wiemy, że Julen musi nabierać doświadczenia. Jesteśmy z niego zadowoleni.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA