W nocy ze środy na czwartek monachijska policja zatrzymała Lamborghini Urus, za kierownicą którego znajdował się Alphonso Davies. Policjanci wyczuli silną woń alkoholu i zabrali go na badanie na komisariat. Jak twierdzi BILD, wykazało ono, że obrońca Bayernu miał 0,6 promila alkoholu we krwi. Jego auto i samego gracza musiał z komisariatu odebrać kolega.
Ekspert Bilda podkreśla, że za przestępstwo w Niemczech uznaje się wynik powyżej granicy 0,8 promila, ale wynik Daviesa kwalifikuje się jako wykroczenie. Dziennik wskazuje, że piłkarza czeka odebranie prawa jazdy na około miesiąc i przynajmniej 500 euro grzywny. Klub nie chce komentować te sprawy.
Uwagę mediów skupia fakt, że w sobotę Bayern zagra na wyjeździe w hicie Bundesligi z Borussią Dortmund, a na około 64 godziny przed tym spotkaniem podstawowy gracz Bawarczyków spożywa alkohol i dodatkowo prowadzi po nim auto.
Kontrakt 24-latka wygasa po trwającym sezonie i chociaż Bayern próbuje go zatrzymać, to nie chce spełnić jego wygórowanych jak na warunki klubu oczekiwań finansowych i spekuluje się o odejściu Kanadyjczyka, a na czele listy zainteresowanych ekip ma znajdować się Real Madryt.
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się