REKLAMA
REKLAMA

Álvaro Rodríguez będzie mógł zagrać z Realem

Wypożyczony do Getafe napastnik nie musi się martwić, gdyż nic nie stoi na przeszkodzie, by zagrał w niedzielę na Bernabéu.
REKLAMA
REKLAMA
Álvaro Rodríguez będzie mógł zagrać z Realem
Alvaro Rodríguez w koszulce Getafe. (fot. Getty Images)

W najbliższej kolejce ligowej Real Madryt zmierzy się u siebie z Getafe. AS informuje, że trener José Bordalás nie będzie mógł w tym spotkaniu liczyć na swoich podstawowych napastników, czyli Borję Mayorala oraz Bertuğa Yıldırıma. Z Królewskimi nie zagrają też Dakonam Djené i Carles Aleñá. Brak wymienionych wcześniej atakujących daje szansę Álvaro Rodríguezowi, by po raz pierwszy od początku sezonu poczuł się jak podstawowa „9”  Los Azulones

W ostatniej serii gier La Ligi Urugwajczyk zdobył swoją premierową bramkę dla Getafe, pomagając zespołowi wygrać 2:0 z Realem Valladolid, choć nie wyszedł na boisko od pierwszych minut i pojawił się na placu gry dopiero w drugiej połowie. 20-latek przebywa w Getafe na wypożyczeniu z Realu Madryt. Będąc jeszcze graczem rezerw i Juvenilu dostawał szanse w pierwszej drużynie Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA

Zadebiutował w niej na początku 2023 roku, w meczu Copa del Rey z Cacereño. Później w lutym dostał szanse przeciwko Osasunie i Atlético. W derbach Madrytu zdobył gola dającego Los Blancos remis, a sam został najmłodszym (18 lat i 226 dni) strzelcem bramki w derbowej rywalizacji w XXI wieku. W sumie do tej pory w pierwszym zespole uzbierał 10 występów i raz trafił do siatki. 

AS przypomina, że Álvaro Rodríguez jest reprezentantem Urugwaju w kadrze U-20. Zdobył dla niej pięć goli w siedmiu meczach. W niedzielę może przeżyć kolejny wielki moment w karierze, bo przyjedzie na Bernabéu ze swoją obecną drużyną, do której jest wypożyczony, a zmierzy się z tą, która go ukształtowała. Przed występem nie powstrzyma go „klauzula strachu”, gdyż nie ma o niej słowa w kontrakcie. Królewscy już kilka lat temu odeszli od zapisu zakazującego wypożyczonym z klubu zawodnikom rozgrywania spotkań przeciwko macierzystej drużynie. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA