REKLAMA
REKLAMA

Ceballos: Drużyna jest coraz bardziej solidna

Dani Ceballos udzielił wywiadu dla klubowej telewizji po wygranym 3:0 meczu z Leganés na Estadio Municipal Butarque. Przedstawiamy wypowiedzi pomocnika, który dziś rozegrał swój 100. ligowy występ w barwach Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Ceballos: Drużyna jest coraz bardziej solidna
Dani Ceballos świętuje bramkę zdobytą przez Fede Valverde w meczu z Leganés na Estadio Municipal Butarque. (fot. Getty Images)

– Myślę, że Real zagrał bardzo dobry mecz od początku do końca. Szczęście, że strzeliliśmy gola w końcówce pierwszej połowy. Myślę, że zagraliśmy bardzo kompletny mecz do samego końca.

– Real się rozkręca? Tak, brakowało trochę czasu, tego, by piłkarze lepiej się poznali. Prawda jest taka, że dziś czekał nas trudniejszy mecz, bo zawodnicy wracali z reprezentacji, było mało czasu, by przygotować się do tego meczu. Drużyna jest coraz bardziej solidna, pracuje lepiej w defensywie i to widać w wyniku.

REKLAMA
REKLAMA

– Jak się czuję? Jestem bardzo zadowolony. Pracuję od dłuższego czasu po kontuzji, której doznałem w meczu z Betisem w 4. kolejce. Fizycznie czuję się bardzo dobrze, wykorzystuję minuty i jestem bardzo szczęśliwy z tych 90 minut w pierwszym składzie i przede wszystkim ze zwycięstwa.

– Co wnosi do zespołu Fede, jeden z bohaterów tego spotkania? Gratuluję mu pierwszego meczu w roli kapitana tego klubu. Myślę, że to nie będzie ostatnie takie spotkanie, będzie reprezentował tę drużynę w jeszcze wielu meczach. Pracuje od wielu lat. To piłkarz, który pochodzi z cantery, piłkarz, który od wielu lat pracuje w ciszy i dziś zostało mu to wynagrodzone kapitańską opaską. Nie ma znaczenia, gdzie gra, w środku, na skrzydle, czy dziś na prawej obronie – zawsze staje na wysokości zadania, dziś rozegrał partidazo i dla nas wszystkich jest źródłem inspiracji. 

100 meczów ligowych w Realu Madryt? Jestem bardzo szczęśliwy z rozegrania 100 meczów ligowych w tym klubie. Nie ma nic bardziej wyjątkowego. Do tego świętuję to zwycięstwem, grą w pierwszym składzie. Teraz to nie jest moment, by patrzeć wstecz, trzeba patrzeć do przodu. W środę mamy bardzo ważny mecz w Lidze Mistrzów, trzeba go wygrać i dokładać kolejne zwycięstwa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA