Iker Casillas na łamach "AS-a" wyznał, iż wciąż wierzy, że Królewscy mają szansę zdobyć mistrzostwo Hiszpanii. Najważniejsze to nie dopuścić do porażki. Jak powiedział hiszpańskiemu dziennikowi właśnie taki cel przyświeca każdemu dniu poświęconemu pracy.
– Kontynuujemy walkę o ligę. To prawda, że Barcelona się nie potknęła, lecz my też nie zamierzamy. Nie możemy pozwolić sobie na porażkę, chcemy wygrać wszystko, co nam pozostało i ten cel przyświeca naszej pracy.
– Myślę, że czeka nas ciekawa i ekscytująca rozgrywka w lidze. W przeciwieństwie do poprzednich lat, kiedy liczyły się dwie drużyny, teraz jest kilka zespołów, które mogą wygrać. Jedynie Zaragoza potknęła się w ostatni weekend, ale nadal się liczy obok Barcelony, Realu, Sevilli i Valencii.
– Obejrzałem pierwszą połowę (meczu Barcelony – przyp. B.) i później, kiedy Eto'o strzelił drugą bramkę, myślałem, że rozgromią Deportivo. Przestałem wtedy oglądać, ale kiedy ostatecznie włączyłem na końcówkę, było już 2-1, to widziałem, że Barca nie grała dobrze. A ponadto były sytuacje, po których mógł paść remis.
Casillas: Nie możemy ponieść porażki
Bramkarz Królewskich chce wygrać wszystkie mecze
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się