Jak pisze hiszpańska "Marca" słowo Pichichi (tytuł króla strzelców) jest na ustach całego madridismo, kiedy mowa o van Niestelrooyu. Holender jest wdzięczny za pochwały ze strony fanów i klubu, ale powtarza, że najważniejsze jest dobro drużyny.
– Ważniejsza aniżeli Pichichi jest drużyna. Nie myślę o tym, żeby go zdobyć, chcę strzelać gole, żeby pomóc zespołowi. Pracuję, żeby jak najlepiej pomóc kolegom z drużyny. Jeżeli trafię, to dobrze, ale najważniejsze jest to, żeby drużyna wygrała – powiedział Holender.
Ruud van Nistelrooy w tym sezonie strzelił w lidze już 15 goli i wraz z Diego Milito zajmuje trzecie miejsce w generalnej klasyfikacji strzelców Primera Division. Prowadzi Kanoute z Sevilli z 19 golami na koncie, drugi jest Ronaldinho, który strzelił dwie bramki mniej.
Nistelrooy: Drużyna ważniejsza niż Pichichi
Holender stawia dobro zespołu nad indywidualne osiągnięcia
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.