– Staraliśmy się wrócić do meczu ze względu na dumę. W drugiej połowie dobrze broniliśmy. Przez przynajmniej 15 czy 16 minut defensywa była bardzo dobra. Mogliśmy dzięki temu zatrzymać rytm Efesu i wrócić do spotkania.
– Kiedy dajesz rywalowi taką przewagę w pierwszej połowie, trudno jest wrócić. Mogliśmy to zrobić, ale nie udało się nam.
– Nie graliśmy nic, ani ofensywnie, ani defensywie w pierwszej połowie. W ataku martwiło mnie to, że szukaliśmy bardzo łatwych rozwiązań, bez wypracowania ich i tracąc mnóstwo piłek, które zakończyły się stratą punktów. Kiedy podeszliśmy do nich pięciu na pięciu na połowie boiska, było inaczej. W drugiej połowie postawiliśmy na naszą dumę i staraliśmy się odwrócić losy spotkania, ale nie daliśmy rady.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się