W sobotnie popołudnie Real Madryt podejmie na Estadio Santiago Bernabéu Osasunę w ramach 13. kolejki La Ligi. Królewscy po ostatnich rozczarowujących wynikach będą mieli okazję poprawić nieco humory swoje i kibiców, a rywal wydaje się ku temu wręcz wymarzony. Choć ekipa z Pampeluny kojarzy nam się z niewygodnym zespołem, który co jakiś czas urywa punkty mocniejszym drużynom, to ma to zwykle miejsce na El Sadar.
Osasuna jest przeciwnikiem, z którym Real Madryt radzi sobie w domowych pojedynkach wyjątkowo dobrze. Ostatnia i jedyna porażka Los Blancos na Bernabéu w XXI wieku z ekipą z Nawarry miała miejsce w kwietniu 2004 roku. Zespół Carlosa Queiroza poległ wtedy aż 0:3. Królewskich pogrążyli między innymi Valdo (sprzedany do Osasuny przed ówczesnym sezonem) i Pablo García (trafił do Realu przed kampanią 2004/05). Był to drugi triumf drużyny z Pampeluny na obiekcie Królewskich. Wcześniejszy miał miejsce w rozgrywkach 1990/91, gdy w pamiętnym meczu hattricka zanotował Jan Urban.
Biorąc pod uwagę domowe (rozgrywane na Bernabéu i Di Stéfano) spotkania w La Lidze i Copa del Rey, to Real nie uległ w nich Osasunie od 17 starć. Wygrał 14 z tych spotkań i tylko 3 zremisował. Jeśli Królewscy chcą gonić Barcelonę, nie mogą sobie pozwolić na wpadkę w sobotnim meczu i po prostu muszą zainkasować trzy punkty.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się