W minioną niedzielę koszykarze Realu Madryt w końcu się przełamali i odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Dokonali tego w niełatwych okolicznościach, ponieważ grali w Murcji, która przed własną publicznością przegrywa bardzo rzadko, a w dodatku madrytczycy zmagali się z licznymi brakami kadrowymi. Dzisiaj przed podopiecznymi Chusa Mateo stoi kolejne wyzwanie – pierwsza wyjazdowa wygrana w Eurolidze. Krajowe rozgrywki wybaczają więcej potknięć w trakcie sezonu zasadniczego. W Eurolidze sytuacja wygląda inaczej. Rywalizacja jest tak zacięta, że pojedyncze spotkania mogą decydować o końcowej kolejności.
Po siedmiu kolejkach Euroligi Real Madryt zajmuje dopiero 11. miejsce. Taka pozycja na koniec sezonu byłaby prawdziwą katastrofą, ponieważ tylko czołowa dziesiątka pozostaje w grze. Królewscy wygrali wszystkie trzy mecze w WiZink Center, ale nie potrafią się przełamać na wyjazdach. Dzisiaj będą mieć szansę na przełamanie w Mediolanie z rywalem, który też nie przechodzi przez najlepsze chwile.
Olimpia Mediolan w tym sezonie rozczarowuje. Odniosła tylko dwie wygrane w Eurolidze, przez co zajmuje dopiero 15. pozycję w tabeli. W Serie A jest lepiej, chociaż tam mediolańczykom przytrafiły się dwie wpadki. Szczególnie dotkliwa była ta sprzed kilku dni, gdy Olimpia przegrała z Trento 57:91. Tak wysoka różnica w wyniku była sporym zaskoczeniem.
Bohaterem dzisiejszego spotkania będzie Sergio Rodríguez. Hiszpan postanowił zakończyć karierę kilka miesięcy temu, a dzisiaj zostanie mu złożony hołd. Zarówno Real Madryt, jak i Olimpia Mediolan mają wiele dobrych wspomnień związanych z Chacho. Mediolański klub określił dzisiejszy mecz jako „Wieczór Chacho”. Uprzejmości jednak zakończą się wraz z pierwszym gwizdkiem, bo obie drużyny bardzo potrzebują zwycięstwa.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się