Po ostatnich treningach w Valdebebas wszystko wskazuje na to, że Real Madryt zagra dzisiaj w systemie 4-4-2 z Eduardo Camavingą w jedenastce, donosi MARCA. Francuz i Jude Bellingham będą ustawi na bokach drugiej linii, szukając głębokości i zrywów w ataku oraz jednocześnie pokrywając boczne przestrzenie w defensywie, pomagając przy kontrolowaniu Raphinhi i Lamine'a Yamala. Carlo Ancelotti chce wyhamować też zapędy bocznych obrońców Barcelony, szczególnie Julesa Koundé, poprzez stwarzanie zagrożenia w ich strefach.
Trenerzy po analizach uznali, że najlepszym sposobem na tę Barcelonę jest ustawienie 4-4-2. Przed obroną zagrają Federico Valverde i Aurélien Tchouaméni, którzy będą odpowiadać za kontrolowanie rytmu gry i aspekty defensywne, w tym odbiory i rozpoczynanie akcji. To jeden z kluczy do tego spotkania, bo Włoch postawi na szybkie przejścia do ofensywy i ataki na pełnej szybkości.
Bellingham i Camavinga zagrają na bokach. Być może będą najważniejszymi piłkarzami z największymi rolami, bo będą pierwszymi atakującymi za Viníciusem i Kylianem Mbappé, ale też będą mieć dużą odpowiedzialność w obronie.
Ostatecznie na prawej obronie zagra Lucas Vázquez. Druga połowa z Borussią podbudowała pozycję Hiszpana, który dodatkowo wyjdzie na ten mecz z opaską kapitana, bo na ławce spotkanie rozpocznie Luka Modrić. Bez wątpienia będzie to bardzo ważny moment w karierze wychowanka Królewskich.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się