Mecze mijają, a Castilla nie przestaje zawodzić. Po raz kolejny w tym sezonie drugi zespół Realu Madryt otworzył wynik meczu, ale bardzo szybko stracił prowadzenie. Podopieczni Raúla Gonzaleza nadal zajmują rzecz jasna miejsce w strefie spadkowej.
Dzisiejsze spotkanie nie mogło zacząć się lepiej dla Królewskich. W 3. minucie Loren Zúñiga dośrodkował, a piłkę przejął Youssef, który dość szczęśliwie poradził sobie z obrońcą i chwilę później – znów nie bez pomocy szczęścia – pokonał bramkarza gości. Castilla prowadziła od trzeciej minuty z zespołem, któremu w tym sezonie niezwykle trudno było strzelić gola (jedynie druga Ibiza miała przed tą kolejką mniej straconych bramek).
Gdyby ktoś nie znał tej drużyny, mógłby uznać, że najtrudniejsze już za młodymi graczami Los Blancos. Prawdziwym wyzwaniem ponownie było jednak utrzymanie korzystnego rezultatu i po raz kolejny Castilla zawiodła. Już 20 minut po trafieniu dla gospodarzy Yeclano strzeliło gola na 1:1. Pomimo starań z obu stron do końca meczu wynik się nie zmienił. Gdyby Castilla wygrała, nie tylko dogoniłaby dzisiejszego rywala, ale przede wszystkim wyszłaby ze strefy spadkowej.
Po kolejnym meczu bez większych emocji Castilla zawiodła, a pustki na Estadio Alfredo Di Stéfano przy takiej formie drugiej drużyny nie mogą dziwić. Znów widzowie mogli mieć poczucie straconego czasu.
Real Madryt Castilla – Yeclano Deportivo 1:1 (1:1)
1:0 Youssef 3’ (asysta: Zúñiga)
1:1 Naranjo 23’
Castilla: Fran González; Lorenzo, Asencio, Ribes; David Jiménez (74’ David Ruiz), De Llanos (53’ Manuel Ángel), Chema, Youssef; Pol Fortuny (86’ Jacobo), Gonzalo, Loren Zúñiga
Yeclano: Iván; Morros, Gabri, Relu (46’ De Pedro), Mayorga, Juanje (90’ Aléx), Naranjo (84’ Pau Pérez), Olmedo, Errahaly, Satoca, Teddy (68’ Serpeta)
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się